
Sandecja rozpoczęła letnie przygotowania od remisu z drugoligowym Hutnikiem Kraków. W pierwszym meczu kontrolnym nowosądeczanie dwukrotnie trafili do siatki, a szansę zaprezentowania się otrzymali również zawodnicy testowani i piłkarze akademii.
Sandecja Nowy Sącz ma za sobą pierwszy sparing w letnim okresie przygotowawczym. Zespół prowadzony przez Rafała Smalca zremisował z Hutnikiem Kraków 2:2, a kibice mogli zobaczyć zarówno nowych testowanych zawodników, jak i piłkarzy Akademii Sandecja.
Od pierwszego gwizdka inicjatywa należała do "Biało-Czarnych". Już w pierwszych minutach swoich sił próbowali Tomasz Kołbon, Bartłomiej Kasprzak oraz Adam Brenkus, jednak żadnemu z nich nie udało się pokonać bramkarza rywali.
Mimo przewagi Sandecji to Hutnik jako pierwszy objął prowadzenie. W 15. minucie sędzia podyktował rzut karny po zagraniu piłki ręką, a jedenastkę pewnie wykorzystał Kacper Prusiński.
Nowosądeczanie szybko odrobili straty. W 21. minucie do siatki trafił Adam Brenkus, a zaledwie dwie minuty później po dokładnym dośrodkowaniu prowadzenie Sandecji dał zawodnik testowany.
Po przerwie trener Rafał Smalec dał szansę głównie zawodnikom testowanym oraz piłkarzom Akademii Sandecja. W 50. minucie Hutnik doprowadził do wyrównania po celnym uderzeniu głową Marcina Budzińskiego. W końcówce krakowianie mieli jeszcze dwie bardzo dobre okazje, jednak skutecznymi interwencjami popisał się Konrad Tokarz, który uchronił Sandecję przed porażką.
Pierwszy mecz kontrolny zakończył się remisem 2:2. Dla sztabu szkoleniowego był to przede wszystkim sprawdzian formy zawodników po rozpoczęciu letnich przygotowań oraz okazja do oceny piłkarzy walczących o miejsce w kadrze.
Czytaj cały artykuł u źródła — Sądeckie.pl – Wiadomości Nowy Sącz i okolice