![Pijany kierowca wjechał autem do zalewu w Skawcach. Miał ponad 2,8 promila [ZDJĘCIA, FILM]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fstatic2.mjakmalopolska.pl%2Fdata%2Farticles%2Fxga-4x3-pijany-kierowca-wjechal-autem-do-zalewu-w-skawcach-mial-ponad-2-8-promila-zdjecia-film-1782831950.jpg&w=1920&q=75)
Na Sygnale
Jakub Kurek
30.06.2026 17:02
Samochód wjechał prosto do zalewu
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 16:00 na terenie starego, nieczynnego kamieniołomu w miejscowości Skawce. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 53-letni mieszkaniec gminy Mucharz, kierując samochodem marki Suzuki Jimny, z nieustalonych dotąd przyczyn stracił panowanie nad pojazdem i wjechał wprost do znajdującego się na terenie kamieniołomu zbiornika wodnego.
Auto niemal natychmiast zaczęło tonąć. Kierowcy udało się jednak opuścić pojazd jeszcze przed jego całkowitym zanurzeniem i samodzielnie dopłynąć do brzegu. Na miejscu zastali go funkcjonariusze Komisariatu Wodnego Policji w Krakowie, którzy rozpoczęli czynności wyjaśniające.
Ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie
Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało, że 53-latek znajdował się w stanie głębokiej nietrzeźwości. Urządzenie wskazało 1,36 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie.
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili również, że mężczyzna nie powinien w ogóle siadać za kierownicą. Jak się okazało, miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami na mocy decyzji wydanej przez starostę wadowickiego.
Strażacy wydobyli zatopiony pojazd
Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej. W działaniach uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wadowicach, Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Suchej Beskidzkiej oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Kozińcu-Centrum, Wysokiej, Choczni i Mucharzu.
Przy użyciu specjalistycznego sprzętu ratownicy wydobyli zatopione Suzuki z dna zbiornika. Operacja wymagała odpowiedniego zabezpieczenia miejsca zdarzenia oraz wykorzystania sprzętu umożliwiającego bezpieczne wyciągnięcie pojazdu z wody.
Za swoje zachowanie odpowie przed sądem
Policjanci prowadzą postępowanie, które ma szczegółowo wyjaśnić przebieg i okoliczności zdarzenia. Na obecnym etapie wiadomo, że 53-latek usłyszy zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenia samochodu pomimo cofniętych uprawnień.
Za tego rodzaju przestępstwa grożą surowe konsekwencje prawne, w tym wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna, a nawet kara pozbawienia wolności.
Policja przypomina: alkohol i kierownica to śmiertelne połączenie
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują do kierowców o odpowiedzialność i rozsądek. Nawet niewielka ilość alkoholu znacząco pogarsza czas reakcji, ogranicza zdolność właściwej oceny sytuacji na drodze i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem.
W tym przypadku tylko szczęśliwy zbieg okoliczności sprawił, że zdarzenie nie zakończyło się tragedią. Wjazd samochodu do głębokiego zbiornika wodnego mógł doprowadzić do śmierci kierowcy lub zagrozić życiu osób, które podjęłyby próbę jego ratowania. Policja przypomina, że każda decyzja o prowadzeniu pojazdu po alkoholu stwarza realne niebezpieczeństwo nie tylko dla samego kierowcy, ale również dla wszystkich innych uczestników ruchu drogowego.
Napisz komentarz