
Fot. Tymoteusz Mech Grzegorz Mech Podczas konferencji prasowej do występu w sobotnich zawodach wspinaczki na czas w Krakowie odniosła się Natalia Kałucka, która zajęła 2. miejsce.
Na wstępie Natalia Kałucka odniosła się do swojej sytuacji mentalnej, która nie napawała ją optymistycznie. – Nie będę ukrywać, że zdziwiłam się, że tu siedzę. Czułam się zbyt wolna w tym sezonie i nie chciałam tu przyjeżdżać – wyjaśniła.
Dziękując kibicom Kałucka zauważyła, że na zawodach w Polsce idzie jej dobrze i szybko. Odniosła się też do wpływu atmosfery na przygotowanie do startu – Myślałam o sobie i byłam w kuli. Mając większą presję, szybciej biegam, więc dałam radę .
Zawody rozegrano w formule czteroliniowej. – To format, który pomaga mieć mniej pecha – skwitowała polska reprezentantka.
Zawody wspinaczki na czas wygrała w Krakowie zawodniczka z Indonezji – Desak Made Rita Kusuma Dewi. Na etapie półfinału z realizacji odpadła Aleksandra Kałucka.
Czytaj cały artykuł u źródła — TEMI – Twoje Media Informacyjne