
Ekstremalnie wysokie temperatury, które nawiedziły Małopolskę w minioną niedzielę, przyniosły ze sobą śmiertelne, niewidoczne zagrożenie . Choć tlenek węgla kojarzy się głównie z sezonem grzewczym, to właśnie upały doprowadziły do niebezpiecznych zdarzeń.
Sytuacja wciąż jest na tyle poważna, że Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) rozesłało do mieszkańców alerty.
UWAGA! Upał zwiększa ryzyko zatrucia czadem. Jeśli używasz piecyków lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie. Gdy źle się poczujesz - wezwij pomoc Przez całą niedzielę służby w Małopolsce miały pełne ręce roboty.
– Wysoka temperatura i zwiększone zagrożenie tlenkiem węgla! Od godz. 0:00 do 21:00 strażacy odnotowali 103 zdarzenia związane z obecnością tlenku węgla (czadu) – informuje kpt. Hubert Ciepły z komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.
Kraków i Oświęcim na czele listy
Zgłoszenia napływały z całego regionu, jednak prawdziwe apogeum nastąpiło w stolicy Małopolski oraz powiecie oświęcimskim. W pozostałych częściach województwa dochodziło do pojedynczych incydentów.
Najwięcej interwencji: KM PSP Kraków – 43, KP PSP Oświęcim – 30, pozostałe powiaty – pojedyncze wyjazdy. Poszkodowanych zostało sześć osób, wszystkie zostały przewiezione do szpitala Strażacy szczególnie wskazują na dwa zdarzenia minionej doby.
– Najpoważniejsze zdarzenia: Kraków, ul. Lipska – tlenek węgla w łazience. Po utracie przytomności przez kobietę do szpitala trafiły trzy osoby z mieszkania. Brzeszcze, pow. oświęcimski – tlenek węgla w mieszkaniu. Do szpitala przewieziono dwie osoby – relacjonuje rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
Jak również dodaje: – w 90% przypadkach była czujka tlenku węgla w budynkach.