
Nastąpił kolejny zwrot w sprawie mężczyzny podejrzanego o kierowanie gróźb pod adresem członka Zarządu Powiatu Wadowickiego, Sebastiana Mlaka. Choć wcześniej podejrzany sam zgłosił się do szpitala psychiatrycznego, ostatecznie uciekł z niego i został zatrzymany przez policję. W sobotę sąd w Wadowicach zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące .
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
60-letni mieszkaniec Wadowic od kilku tygodni miał zalewać skrzynkę odbiorczą członka zarządu powiatu wiadomościami SMS pełnymi wulgaryzmów, pomówień, a przede wszystkim bezpośrednich gróźb pozbawienia życia .
Jak wynika z treści korespondencji, pojawiały się w nich zapowiedzi użycia broni palnej oraz słowa o „wykończeniu” i „wiszeniu” . Samorządowiec przyznał, że oprócz słownych ataków otrzymał także niepokojące informacje o malowaniu farbą .
Sprawa od początku miała polityczny podtekst, autor wiadomości sympatyzował z ugrupowaniem stojącym po przeciwnej stronie sceny politycznej niż Sebastian Mlak . Partia Konfederacja Korony Polska, do której nawiązywały treści gróźb, w oficjalnym stanowisku zaprzeczyła jednak, jakoby mężczyzna był na liście jej członków lub sympatyków .
Zanim doszło do zatrzymania, podejrzany sam zgłosił się na Izbę Przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Andrychowie, gdzie został przyjęty na obserwację . Jak ustalił nasz portal, w czwartek mężczyzna opuścił szpital .
W piątek został zatrzymany przez policjantów z Wadowic, którzy na wniosek prokuratora doprowadzili go do sądu . Ten zaś w sobotę przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy .
Decyzja Sądu Rejonowego w Wadowicach o zastosowaniu tymczasowego aresztowania oznacza, że pobyt podejrzanego w szpitalu psychiatrycznym nie wykluczył prowadzenia wobec niego postępowania karnego . Kwestia jego poczytalności w chwili zarzucanego czynu będzie mogła zostać oceniona dopiero na podstawie opinii biegłych psychiatrów .
Wszystkie zgromadzone dowody, w tym wiadomości, nagrania wideo i zrzuty ekranu, trafiły do odpowiednich służb . Postępowanie prowadzone jest pod kątem kierowania groźbami karalnymi, znieważenia oraz nękania, za te czyny grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności .
Sebastian Mlak, który jest nie tylko członkiem Zarządu Powiatu Wadowickiego, ale także radnym powiatowym i szefem lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej , przyznał, że sytuacja wywołała niepokój zarówno u niego, jak i u jego najbliższych . Samorządowiec podkreślił, że ujawnienie sprawy nie miało na celu wzbudzania sensacji, ale zwrócenie uwagi na powagę sytuacji .
Powiat Wadowicki jest dobrem wspólnym wszystkich mieszkańców i powinien kojarzyć się z miejscem wzajemnego poszanowania, a nie areną słownych potyczek wykraczających poza ramy cywilizowanej dyskusji – oznajmił Mlak .
Członkowi zarządu powiatu policja zaproponowała ochronę, ale z niej nie skorzystał . Sprawa będzie miała dalszy ciąg przed sądem, a śledczy wyjaśniają wszystkie okoliczności dotyczące kierowanych gróźb .
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Artykuł Psychiaryk nie pomógł. Sąd aresztował wadowiczanina, który groził śmiercią radnemu KO pochodzi z serwisu Wadowice24.pl .