
Na jednej z czołowych platform streamingowych w kraju 2 czerwca zadebiutował serial „Morfeusz”. Siódma polska produkcja oryginalna SkyShowtime wywołuje sporo emocji. Jest ważna nie tylko dla przedstawicieli świata filmu, ale także dla Jana Błachowicza.
To właśnie w tej produkcji Cieszyński Książę wcielił się w postać „Króla”, brata głównego bohatera Piotra Layera, granego przez Kamila Szeptyckiego.
Scena bójki, w której Błachowicz mógł zaprezentować swoje umiejętności sportowe, należy do najważniejszych w serialu. Śmierć bohatera, w którego się wciela, ma fundamentalne znaczenie i stanowi główny katalizator całej fabuły. To wydarzenie całkowicie burzy dotychczasowy układ sił i uruchamia lawinę tragicznych zdarzeń pokazanych na ekranie.
Pojawienie się sportowca w „Morfeuszu” nie było jego debiutem na szklanym ekranie. Wcześniej, w 2021 roku, zagrał w „Pitbullu” w reżyserii Patryka Vegi.
Serial osadzony jest w szczecińskim świecie przestępczym, rządzonym przez rodzinę lokalnego bossa, w którego rolę wciela się Andrzej Grabowski. Przypomnijmy, że aktor pojawił się w Cieszynie podczas ostatniego dnia tegorocznej edycji Kina na Granicy, by spotkać się z widzami i wesprzeć swoją córkę, Zuzannę Grabowską, podczas przedpremierowego pokazu „Drogi rzadziej przemierzanej” – jej debiutu reżyserskiego, w którym również pojawia się na ekranie.
fot. Małgorzata Krawczyk
Czytaj cały artykuł u źródła — Beskidzka24 / Kronika Beskidzka