RAK
    Nie będzie oglądania drzew. Nikt nie chciał podjąć się tego zadania

    Nie będzie oglądania drzew. Nikt nie chciał podjąć się tego zadania

    1255 odsłon
    Nie będzie oglądania drzew. Nikt nie chciał podjąć się tego zadania

    Joanna Dubiel z biura prasowego krakowskiego magistratu wyjaśnia na łamach LoveKraków.pl, że urzędnicy musieli unieważnić postępowanie , ponieważ nie złożono w nim żadnej oferty.

    – Wydział Środowiska, Klimatu i Powietrza Urzędu Miasta Krakowa nie planuje ponownego ogłoszenia otwartego konkursu ofert pn. „Organizacja i przeprowadzenie spacerów dendrologicznych na terenie Gminy Miejskiej Kraków” – dodaje.

    Jakie były plany?

    Krakowski magistrat na przełomie maja i czerwca przeprowadził konkurs na organizację spacerów dendrologicznych z budżetem wynoszącym 150 tysięcy złotych . Czas realizacji miał objąć trzy miesiące , a głównym celem było nauczanie Krakowian, jak odróżnić znane gatunki i dlaczego miejska zieleń jest nam niezbędna do życia.

    Według założeń wybrana organizacja miała w krótkim czasie – między początkiem października a końcem grudnia 2026 roku – przeprowadzić co najmniej 50 spacerów dla minimum 500 uczestników . Oznaczało to, że niemal co drugi dzień w krakowskich parkach i na skwerach powinna pojawiać się grupa edukacyjna.

    Każde spotkanie miało trwać minimum godzinę, a udział w nim miał być całkowicie bezpłatny . W programie urzędnicy przewidywali zajęcia dla uczniów, rodzin z dziećmi, a także seniorów.

    Spacerowe trasy miały prowadzić przez różne dzielnice Krakowa i ukazywać zróżnicowane walory przyrodnicze miasta.

    Urzędnicy zakładali, że liczba uczestników jednego spaceru nie mogła być mniejsza niż 10 osób. Zgodnie z ogłoszeniem wydarzenia miały zostać zrealizowane w co najmniej 5 różnych lokalizacjach na terenie Krakowa, w oparciu o co najmniej 5 opracowanych tras oraz odpowiadających im 5 scenariuszy spacerów.

    Spotkania planowano organizować zarówno w dni robocze, jak i w weekendy .

    Park Lilli Wenedy Po co spacery?

    Uczestnicy mieli nie tylko spacerować, ale przede wszystkim zdobywać wiedzę . W planach była nauka rozpoznawania roślin po liściach, korze czy owocach. To jednak nie wszystko. Edukatorzy mieli poruszać kwestie roli drzew w miejskim mikroklimacie i poprawie jakości życia, zdrowia drzew i ochrony pomników przyrody, a także ornitologii, czyli życia ptaków związanych z konkretnymi gatunkami drzew.

    Dla kogo miał być ten kontrakt?

    O pieniądze mogły ubiegać się organizacje pozarządowe i podmioty prowadzące działalność w obszarze ekologii i ochrony dziedzictwa przyrodniczego. Organizator, poza samym prowadzeniem zajęć, miał zadbać o rekrutację uczestników, promocję oraz zapewnienie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami.

    Czytaj cały artykuł u źródła — LoveKraków.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era