
Limanowa. Jutro mieszkańcy Limanowej oddadzą hołd ofiarom niemieckiej egzekucji w Rdziostowie z 1944 roku. Tragedia, w której zginęło kilkunastu mieszkańców regionu, była następstwem przejęcia przez okupantów notatek jednego z żołnierzy Armii Krajowej, o czym przypomina historyk i regionalista Karol Wojtas.
Jutro (30 czerwca) w Limanowej odbędą się obchody 82. rocznicy egzekucji Limanowian i mieszkańców Ziemi Limanowskiej. Zbrodni dokonali Niemcy 30 czerwca 1944 roku w Rdziostowie.
Uroczystości rocznicowe rozpoczną się o godzinie 18:00 w limanowskiej bazylice, gdzie zostanie odprawiona msza święta w intencji ofiar. Następnie o godzinie 19:00 uczestnicy przeniosą się na limanowski cmentarz parafialny. W programie tej części przewidziano Apel pamięci, modlitwę za poległych oraz złożenie kwiatów i zniczy na grobach ofiar. Organizatorzy skierowali zaproszenie do rodzin poległych oraz do wszystkich mieszkańców miasta i regionu.
Tragedia z 30 czerwca 1944 roku miała swój początek miesiąc wcześniej. Jak pisze Karol Wojtas, 31 maja 1944 roku na Lipowem, w rejonie dzisiejszej ulicy Owocowej, granatowi policjanci i niemieccy żandarmi, działając na skutek donosu, zaskoczyli dwóch żołnierzy AK: Franciszka Tomaszka ps. „Felek” oraz Olka Weinbrennera ps. „Organ”. Partyzanci podjęli próbę ucieczki i obrony. Jeden z nich zginął na miejscu, natomiast ranny drugi żołnierz został przewieziony do „Pałacyku pod Pszczółką” – ówczesnej siedziby niemieckiej żandarmerii – gdzie zażył dostarczoną mu truciznę.
Franciszek Tomaszek przed II wojną światową prowadził wraz z Janem Jońcem firmę przewozową, obsługującą linię autobusową Limanowa – Kraków. Chcąc odwdzięczyć się osobom, które ukrywały go lub udzielały mu pomocy, sporządził listę z ich nazwiskami. Notatki te, spisane wbrew podstawowym zasadom konspiracji, po akcji na Lipowem wpadły w ręce żandarmerii i granatowej policji, a następnie trafiły do Gestapo.
W konsekwencji przejęcia zapisków Niemcy przeprowadzili masowe aresztowania w Limanowej oraz okolicznych miejscowościach. Zatrzymane osoby osadzono w więzieniu w Nowym Sączu, gdzie były poddawane brutalnym przesłuchaniom w siedzibie tamtejszego Gestapo. Po miesiącu, 30 czerwca 1944 roku, grupa więźniów została wywieziona ciężarówkami do lasu w Rdziostowie, który już wcześniej służył Niemcom jako miejsce straceń ludności polskiej i żydowskiej. Tam mieszkańcy Limanowszczyzny zostali rozstrzelani, a ich ciała pogrzebano w masowych mogiłach.
Egzekucji uniknęła część osób figurujących na liście Tomaszka. Niektórzy zostali po pewnym czasie zwolnieni lub wykupieni z rąk okupantów, a inni, w tym córki Antoniego i Magdaleny Surmów, zbiegli z prac przymusowych. Po zakończeniu działań wojennych ciała zabitych w Rdziostowie poddano ekshumacji. Zidentyfikowane ofiary spoczęły na cmentarzach w swoich rodzinnych stronach – uroczyste pogrzeby odbyły się na cmentarzu parafialnym w Limanowej oraz w Kaninie.
Lista ofiar egzekucji 30 czerwca 1944 r., opracowana przez Karola Wojtasa
Pochowani na cmentarzu parafialnym w Limanowej:
Stanisław Mamak, lat 23 – pracownik rafinerii w Sowlinach.
Józef Niemiec zam. w Gdyni wysiedlony do Limanowej – dyrektor Państwowego Gimnazjum i Liceum w Gdyni.
Wojciech Ociepka, lat 44 – zam. Lipowe, rolnik.
Jan Puch, lat 32 – zam. Stara Wieś, kupiec.
Stefan Olszewski, lat 42 – zam. Limanowa, kupiec.
Antoni Rusin, lat 61 – pracownik poczty, listonosz.
Jan Rusin, lat 25 – magister farmacji, pracownik Apteki pod Gwiazdą Klementyny Zubrzyckiej, żołnierz AK.
Józef Studencki, lat 54 – zam. Limanowa, przedsiębiorca i właściciel kamienicy.
Antoni Surma, lat 58 – zam. Limanowa, rolnik.
Magdalena Surma, lat 52 – zam. Limanowa, rolnik, żona Antoniego i matka Jana.
Jan Surma, lat 19 – zam. Limanowa, pracownik zakładów kolejowych w Nowym Sączu.
Andrzej Śliwa, lat 43 – zarządca dworu i dóbr rodziny Marsów.
Jan Zoń, lat 50 – zam. Stara Wieś, kościelny w Limanowej.
Pochowani na cmentarzu parafialnym w Kaninie:
Michał Kroczek, lat 44 – zam. Siekierczyna.
Józef Ociepka, lat 48 – zam. Siekierczyna.
Aniela Wróbel, lat 31 – zam. Siekierczyna.
Władysław Wróbel, lat 50 – zam. Siekierczyna.
Stanisław Tokarczyk – zam. Siekierczyna.