
Nieduży park między tarnowskim dworcem kolejowym a ulicą Krakowską od kilkudziesięciu lat jest miejscem bytowania dużej kolonii gawronów. Według wyliczeń miłośników przyrody na drzewach, które znajdują się na Plantach im. Józefa Jakubowskiego, może znajdować się około 100 gniazd tych ptaków.
Dla jednych obecność gawronów w tym miejscu bywa utrapieniem, bo park często jest zanieczyszczony ich odchodami. Przed laty miasto próbowało je nawet wypłoszyć, stosując elektryczne urządzenia emitujące odgłosy drapieżnych ptaków.
Inni natomiast nie wyobrażają sobie Plant Kolejowych bez gawronów.
Niedawno w tarnowskim magistracie dowiedziała się, że miasto w tym roku ma rozpocząć rewitalizację kolejowych plant. Podczas rozmowy telefonicznej miała usłyszeć, że w ramach inwestycji zaplanowane jest przycięcie gałęzi drzew, aby poprawić bezpieczeństwo, a także ograniczyć możliwość bytowania w tym miejscu właśnie gawronów.
To jest jedna z największych kolonii tych ptaków w Małopolsce. Tylko w Krakowie jest większa, dlatego to będzie ogromna strata dla ich populacji - podkreśla pani Anna. Tarnowianka zaznacza, że gawron jest wpisany do Czerwonej Księgi Ptaków, które są narażone na wyginięcie, i należy im się specjalna ochrona. Dodaje także, że w przypadku zniszczenia ich siedliska na plantach kolejowych ptaki nie opuszczą centrum Tarnowa.
Jeśli doszłoby jesienią do wycinki tych gałęzi i zrzucenia gniazd, to gawrony zachowują się całkiem inaczej niż inne ptaki. Przede wszystkim to są ptaki, które są bardzo przywiązane terytorialnie, więc one nie odlecą dwa, trzy kilometry dalej szukać innych drzew. One po prostu wejdą na pierwsze większe drzewa, które są w okolicy. Czyli wejdą na drzewa przy plantach, przy dworcu, Owintarze czy okolicznych osiedlach. Więc pytanie, czy miasto chce, żeby te ptaki się rozproszyły i budowały kolejne kolonie, które będą znowu stwarzać gdzieś tam z powrotem problemy. Ja proponuję, aby zapanować nad tą kolonią i nauczyć się z nią żyć - przekonuje Anna Różycka-Irzykowska. Petycja do prezydenta Tarnowa
W sprawę ratowania kolonii gawronów w Tarnowie angażuje się również Ireneusz Cichy, który w social mediach prowadzi profil przyrodniczo-edukacyjny pod nazwą „Pióra i Badyle”. Jest on autorem petycji do prezydenta Tarnowa w sprawie odstąpienia od wycinki drzew na plantach kolejowych, która mogłaby zagrozić gniazdom gawronów.
Tarnowski magistrat zapowiada nowe analizy
Tarnowski magistrat przekazał nam, że rewitalizacja parku jest planowana od kilku lat i są duże szanse, że rozpocznie się w tym roku. Urzędnicy przed przystąpieniem do prac mają jednak zaktualizować dokumentację.
Szybko poszło. Mimo protestu mieszkańców wycięto drzewa w centrum Tarnowa
Nie pomogły protesty mieszkańców przeciwko wycince drzew w centrum Tarnowa. W piątek (10 lipca) świerki i modrzewie na Placu Drzewnym poszły pod topór. Ludzie mają żal do urzędników, że nikt nie wysłu...
Anna Różycka-Irzykowska chce natomiast przedstawić w najbliższym czasie miastu przygotowany przez nią plan rewitalizacji Plant im. Józefa Jakubowskiego, który zakłada ochronę kolonii gawronów.