
Kolejny imponujący sukces wspinaczkowy zanotował pochodzący ze Starego Sącza Jasiek Gurba. Tym razem wspinacz zmierzył się z jedną z najtrudniejszych i jednocześnie najrzadziej powtarzanych dróg na wschodniej ścianie Mnicha – „Misterium nieprawości” o wycenie X-.
110-metrowa droga została wytyczona w 2004 roku przez Piotra Korczaka „Szalonego”, Andrzeja Marcisza i Tomasza Opozdę „Odwłoka”. Składa się z pięciu wymagających wyciągów o trudnościach: IX+, VIII+, IX+, VIII- i X-. Od lat uchodzi za jedną z najbardziej wymagających klasycznych linii w polskich Tatrach i jest niezwykle rzadko powtarzana.
Jak podkreśla sam Jasiek Gurba, decyzja o wyborze tej drogi zapadła między innymi z powodu upałów panujących w dolinach.
– Kierowani niechęcią do temperatur 35+ uciekliśmy na Mnicha, a dokładniej na „Misterium nieprawości”. Droga w ostatnich latach trochę zapomniana, bo ostatnie powtórzenie, o którym mi wiadomo, miało miejsce w 2008 roku. Okazała się najładniejszą drogą, jaką robiłem w Tatrach. Szczególnie finezyjny okazał się ostatni, kluczowy wyciąg, który gdyby znajdował się w skałkach, byłby jednym z największych klasyków w Polsce – napisał po przejściu.
Droga nie należy do często odwiedzanych. Wśród odnotowanych przejść znajdują się między innymi wspinaczki Darka Kałuży i Marcina Gąsienicy-Kotelnickiego oraz Jacka Jurkowskiego z 2006 roku, a także Michała Górzyńskiego z 2015 roku.
Dla Jaśka Gurby to kolejny dowód świetnej formy i konsekwentnego kompletowania najtrudniejszych klasycznych dróg w Tatrach. Na jego imponującej liście znajdują się już m.in. „Pasieka” (IX+), „Egzorcysta” (X-), „Variant PP” (IX+), „Golgota” (X/X+), „Ministranckie stygmaty” (X), „Vel’ké oči” (IX+), „Wędrówka dusz” (IX+), „Gilotyna” (X-) oraz „Katarzia” (X-).
Kolejne przejście pokazuje, że starosądeczanin należy dziś do grona czołowych polskich wspinaczy specjalizujących się w najtrudniejszych drogach wielowyciągowych w Tatrach. Jego sukcesy są także doskonałą promocją Sądecczyzny w środowisku wspinaczkowym i potwierdzeniem, że pasja, konsekwencja oraz lata treningu pozwalają realizować najbardziej ambitne cele w górach.