
Z regionu
Jakub Kurek
Wczoraj, 05:42
Stracił panowanie nad rowerem i wjechał na pole
Do zdarzenia doszło we wtorek (30 czerwca) tuż po godzinie 19 na ulicy Ogródkowej w Zaborzu. Na miejsce skierowano służby ratunkowe po zgłoszeniu dotyczącym rowerzysty, który uległ poważnemu wypadkowi.
Policjanci, którzy prowadzili czynności na miejscu, ustalili, że 46-letni mieszkaniec Oświęcimia podczas jazdy rowerem nagle stracił panowanie nad jednośladem. Mężczyzna zjechał z drogi na pole uprawne, gdzie przewrócił się, doznając poważnych obrażeń.
Miał aż 2,7 promila alkoholu
Ranny rowerzysta był przytomny i po udzieleniu pierwszej pomocy przez ratowników medycznych został przetransportowany do szpitala. Badania wykazały, że doznał obrażeń wewnętrznych wymagających specjalistycznego leczenia.
Podczas interwencji funkcjonariusze sprawdzili również stan jego trzeźwości. Wynik badania nie pozostawiał żadnych wątpliwości – 46-latek miał w organizmie aż 2,7 promila alkoholu . Taki poziom oznacza stan głębokiego upojenia alkoholowego, który znacząco ogranicza zdolność oceny sytuacji, wydłuża czas reakcji oraz zaburza koordynację ruchową.
Świadkowie nie pozostali obojętni
Na szczególne uznanie zasługuje postawa osób, które były świadkami zdarzenia. To właśnie dzięki ich szybkiej reakcji służby ratunkowe zostały natychmiast powiadomione o wypadku.
Świadkowie nie tylko wezwali pomoc, ale również udzielili rannemu mężczyźnie wsparcia do czasu przyjazdu ratowników medycznych. Policja podkreśla, że taka odpowiedzialna postawa może mieć ogromne znaczenie dla zdrowia, a nawet życia osób poszkodowanych w wypadkach.
Jazda rowerem po alkoholu może słono kosztować
Funkcjonariusze przypominają, że prowadzenie roweru w stanie nietrzeźwości jest wykroczeniem zagrożonym wysokimi karami finansowymi.
Policjant może nałożyć na nietrzeźwego rowerzystę mandat w wysokości 2500 złotych . Jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść od 2500 do nawet 5000 złotych .
Jednak, jak podkreślają mundurowi, konsekwencje finansowe często okazują się najmniejszym problemem. Jazda pod wpływem alkoholu znacząco zwiększa ryzyko utraty kontroli nad pojazdem, doprowadzenia do wypadku oraz odniesienia ciężkich obrażeń.
Policja apeluje o rozsądek
Policjanci po raz kolejny przypominają, że rower jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego, a kierujący nim mają obowiązek przestrzegania przepisów i zachowania pełnej trzeźwości.
Alkohol negatywnie wpływa na koncentrację, refleks oraz zdolność prawidłowej oceny zagrożenia. Nawet pozornie spokojna przejażdżka może zakończyć się dramatycznym wypadkiem, czego przykładem jest zdarzenie w Zaborzu.
Funkcjonariusze apelują do wszystkich rowerzystów o odpowiedzialność i przypominają, że najlepszym sposobem na bezpieczny powrót do domu po spożyciu alkoholu jest pozostawienie roweru i skorzystanie z innego środka transportu.
Napisz komentarz