
Inwestycja została zrealizowana dzięki wsparciu finansowemu z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg oraz środkom własnym gminy Chełmek. Całkowita wartość inwestycji wyniosła 4 159 534 złote, z czego dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg stanowiło 2 153 353 złotych.
Realizacja zadania przyczyniła się do podniesienia standardu infrastruktury drogowej w gminie Chełmek, zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz poprawy połączeń komunikacyjnych.
Prace objęły nie tylko budowę jezdni, zjazdów i poboczy. Przebudowano rowy, wykonano oznakowanie drogowe poziome i pionowe. Powstały skrzyżowania oraz zamontowano oświetlenie uliczne. Prace budowlane były prowadzone w latach 2025-2026.
W Chełmku powstanie kilkadziesiąt „bliźniaków”
Otwarcie nowej drogi otworzy możliwości do zabudowy jednorodzinnej.
Dzięki tej drodze powstanie łącznie czterdzieści domków jednorodzinnych. Większość w zabudowie bliźniaczej, bo po dwanaście z każdej strony ulicy oraz domki pojedyncze – mówiąc te słowa burmistrz Chełmka Andrzej Saternus nie ukrywał satysfakcji. Na działkach sprzedanych przez gminę 14 lat temu powstały ładne domy, a jest ich piętnaście. W dalszej perspektywie na działki gminne burmistrz ma inną wizję.
Chciałbym, aby na teren wraz z warunkami zabudowy wszedł deweloper, aby nasi mieszkańcy mogli otrzymać lokal „pod klucz” – twierdzi burmistrz Saternus. – Tereny mają uroczy klimat, bo są położone blisko lasu. Z jednej strony obcowanie z przyrodą, a w takim mieście jak Chełmek, do „serca” miasta zawsze jest blisko. Wierzę, że chętnych na takie mieszkania nie zabraknie. Deweloperzy mocno zaangażowali się w innych miastach powiatu oświęcimskiego. W jego stolicy, czyli w Oświęcimiu, kolejne bloki powstają w szybkim tempie. Podobnie jest w Kętach, które – jak podkreśla burmistrz – stają się sypialnią dla dużych aglomeracji.
Zobaczymy, jak nowoczesne bloki budowane przez deweloperów przyjmą się w Chełmku. Jeśli się przyjmą, pomyślimy o kolejnych inwestycjach. W nowym mieszkaniu jego lokator jest już na swoim – przypomina Andrzej Saternus.