
Kryzys w wadowickiej lecznicy nie jest już tylko lokalnym problemem, to załamanie całego systemu ochrony zdrowia w Polsce. Rada Powiatu w Wadowicach na ostatniej sesji jednogłośnie uchwaliła apel do Prezesa Rady Ministrów, ministra zdrowia, ministra finansów oraz Narodowego Funduszu Zdrowia o pilną interwencję. Chodzi o przyszłość Szpitala Powiatowego, który od lat zmaga się z narastającym zadłużeniem, a według ostatniego audytu znajduje się w stanie krytycznym.
Rada Powiatu uchwaliła apel do władz centralnych na sesji we wtorek. Za głosowało 23 radnych, wszyscy obecni na sesji. Samorządowcy nie pozostawiają złudzeń: problem nie dotyczy jednej placówki, lecz całego systemu finansowania ochrony zdrowia.
W uchwalonym apelu radni wskazują, że „szpitale powiatowe są najbliższym mieszkańcom ogniwem publicznego systemu ochrony zdrowia” to one każdego dnia udzielają pomocy w stanach nagłych, prowadzą diagnostykę, zabezpieczają ratownictwo medyczne oraz opiekę nad dziećmi, osobami starszymi i pacjentami wymagającymi długotrwałego leczenia.
Jak podkreślają:
Stanowią one fundament bezpieczeństwa zdrowotnego lokalnych społeczności i są niezbędnym elementem funkcjonowania państwa. Tymczasem, ostrzegają radni, obowiązujące wyceny świadczeń i mechanizmy finansowania sprawiają, że wzrost kosztów działalności znacząco przewyższa wzrost przychodów.
Milionowe straty i systemowa zapaść
Skala problemu jest zatrważająca.
Rada Powiatu w swoim apelu przywołuje dane Związku Powiatów Polskich, według których „w 2025 roku łączna strata netto 207 analizowanych szpitali przekroczyła 1,8 mld zł i była o około 30% wyższa niż rok wcześniej”.
Radni nie mają wątpliwości:
Skala problemu dowodzi, że nie mamy do czynienia z jednostkowymi trudnościami poszczególnych placówek, lecz z kryzysem całego systemu finansowania ochrony zdrowia. Wadowicki Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej doskonale wpisuje się w ten ponury obraz. Jak wynika z audytu przeprowadzonego na zlecenie Rady Powiatu, wynik finansowy szpitala za ubiegły rok zamknął się stratą sięgającą około 14 milionów złotych.
Największym obciążeniem są koszty osobowe, które pochłaniają aż 76 procent budżetu, a w niektórych oddziałach przekraczają nawet 100 procent. Audytorzy nie pozostawiają złudzeń: sytuacja jest na tyle poważna, że istnieje realne zagrożenie ograniczenia lub przerwania ciągłości udzielania świadczeń medycznych.
Ryczałt, który karze za leczenie
W apelu radni zwracają szczególną uwagę na wadliwą konstrukcję systemu ryczałtowego .
Jak czytamy:
W przypadku szpitali funkcjonujących w sieci szpitali każde świadczenie wykonane ponad przyznany ryczałt staje się kosztem placówki. Oznacza to, że zwiększanie dostępności leczenia, skracanie kolejek i przyjmowanie większej liczby pacjentów – a więc cele, które państwo deklaruje jako priorytetowe – prowadzi do pogarszania wyniku finansowego szpitala.
Radni podkreślają wprost:
Jest to rozwiązanie sprzeczne zarówno z zasadami racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi, jak i z celem polityki zdrowotnej państwa. Szpital w Wadowicach w 2025 roku wykonał świadczenia na poziomie 106 procent przyznanego ryczałtu.
Oznacza to, że „około 6% świadczeń zostało wykonanych bez zapewnienia odpowiedniego finansowania, co przełożyło się na wielomilionowe obciążenie budżetu szpitala” .
W praktyce szpital został obciążony kosztami leczenia pacjentów, których nie mógł pozostawić bez pomocy – poinformował. Samorząd wyłożył już 120 mln zł
Rada Powiatu podkreśla, że samorządy od wielu lat ponoszą znaczną część odpowiedzialności finansowej za funkcjonowanie publicznej ochrony zdrowia.
Jak czytamy w apelu:
Powiat Wadowicki nieprzerwanie od 27 lat wspiera działalność Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach, przeznaczając na ten cel środki własne. Radni precyzują:
Od momentu utworzenia powiatu Powiat Wadowicki przekazał na rozwój i funkcjonowanie Szpitala Powiatowego w Wadowicach około 120 mln zł. Skala tego wsparcia pokazuje zaangażowanie samorządu w zapewnienie mieszkańcom dostępu do świadczeń zdrowotnych– podkreślają – ale jednocześnie uwidacznia rosnące obciążenia finansowe nakładane na jednostki samorządu terytorialnego. W konsekwencji ostrzegają samorządy „coraz częściej stają przed koniecznością wyboru pomiędzy realizacją innych zadań publicznych a dalszym wspieraniem szpitali, które wykonują zadania należące do kompetencji państwa .
To nie jest sytuacja, która może trwać wiecznie zwłaszcza że mimo ogromnego wsparcia finansowego, szpital nadal generuje wielomilionowe straty.
Nie tylko pieniądze, chodzi o bezpieczeństwo
Radni zwracają uwagę, że szpital w Wadowicach to nie tylko placówka medyczna – to kluczowy element regionalnego systemu bezpieczeństwa.
W apelu czytamy:
ZZOZ w Wadowicach stanowi jeden z kluczowych elementów regionalnego systemu bezpieczeństwa, zabezpieczając potrzeby zdrowotne około 160 tysięcy mieszkańców Powiatu Wadowickiego. Szpital prowadzi Szpitalny Oddział Ratunkowy, oddział anestezjologii i intensywnej terapii, oddziały zabiegowe, położniczo-ginekologiczne, pediatryczne oraz współtworzy system Państwowego Ratownictwa Medycznego.
Radni podkreślają:
W przypadku katastrof naturalnych, zagrożeń epidemicznych, zdarzeń masowych, awarii infrastruktury krytycznej czy innych sytuacji kryzysowych szpital w Wadowicach stanowi podstawowy ośrodek medyczny dla znacznej części zachodniej Małopolski .
I dodają z naciskiem:
Ograniczenie jego potencjału oznaczałoby nie tylko problem lokalny, ale również osłabienie zdolności państwa do reagowania na zagrożenia zdrowotne i kryzysowe. Samorządowcy ostrzegają:
Nie można oczekiwać od szpitali realizacji coraz większej liczby zadań związanych z ochroną ludności i bezpieczeństwem państwa przy jednoczesnym ich niedofinansowaniu. Reforma konieczna od zaraz
Rada Powiatu w Wadowicach apeluje o pilne dostosowanie wycen świadczeń medycznych do rzeczywistych kosztów ich realizacji.
Jak czytamy:
W szczególności konieczne jest uwzględnianie wzrostu kosztów energii, materiałów medycznych, leków, usług zewnętrznych oraz skutków corocznych ustawowych podwyżek wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Samorządowcy wskazują również na potrzebę uruchomienia skutecznych mechanizmów oddłużeniowych dla szpitali, w tym „wdrożenie rozwiązań umożliwiających restrukturyzację zobowiązań przy udziale Banku Gospodarstwa Krajowego” .
W apelu nie zabrakło także słów uznania dla personelu.
Radni piszą:
Rada Powiatu w Wadowicach wyraża jednocześnie uznanie dla wszystkich pracowników Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach – lekarzy, pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych, diagnostów laboratoryjnych, rehabilitantów oraz personelu administracyjnego i technicznego. Ich codzienna praca, profesjonalizm i zaangażowanie stanowią gwarancję bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców naszego powiatu. Na koniec padają słowa, które powinny być przestrogą dla całego rządu:
Zdrowie i życie obywateli są wartościami nadrzędnymi. Ochrona zdrowia jest zadaniem publicznym państwa i nie może być oparta wyłącznie na odpowiedzialności samorządów oraz podmiotów leczniczych. I trudno z tym stwierdzeniem polemizować.
Szpital w Wadowicach to nie tylko budynki przy ulicy Karmelickiej to ludzie, którzy codziennie ratują zdrowie i życie mieszkańców. I jeśli państwo nie weźmie odpowiedzialności za ich pracę, wkrótce może okazać się, że zabraknie nie tylko pieniędzy, ale przede wszystkim komu i gdzie leczyć.