
Wojewoda małopolski zwołał sztab kryzysowy. Gminy z okolic Nowego Targu muszą natychmiast zabrać swoje podopieczne, a w akcję odciążenia schroniska mogą włączyć się również mieszkańcy powiatu wadowickiego – poprzez adopcję.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
To nie są dobre wieści dla miłośników zwierząt ani dla samorządów. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowym Targu podjął decyzję o wykreśleniu z rejestru Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Kokoszków 101. Oznacza to koniec działalności tej placówki, która na co dzień opiekuje się 273 psami . Wniosek o zamknięcie złożyła sama właścicielka, a weterynarze od kilku dni prowadzili tam wzmożone kontrole.
Dla mieszkańców powiatu wadowickiego sytuacja ma jednak dwa wymiary. Z jednej strony, nie dotyczy nas bezpośrednio obowiązek odbioru psów, ponieważ nasze bezdomne zwierzęta trafiają do Schroniska w Chełmku, a gminy zobligowane do interwencji znajdują się wyłącznie w okolicach Nowego Targu. Z drugiej jednak, przy tak ogromnej liczbie zwierząt (blisko 300 psów) każdy chętny do adopcji z całej Małopolski jest dziś na wagę złota . Nasi mieszkańcy mogą więc realnie pomóc, otwierając swoje domy dla czworonogów z Nowego Targu.
Niepokój narastał od tygodnia
Wszystko zaczęło się od niepokojących sygnałów w mediach dotyczących warunków, w jakich żyją zwierzęta. Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar nie pozostał obojętny i zażądał natychmiastowej interwencji Małopolskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii.
Kulminacyjnym momentem była śródtygodniowa wizyta inspektorów. 26 czerwca, po całodziennej kontroli, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Nowym Targu nałożył na schronisko czasowy zakaz przyjmowania nowych zwierząt. Wskazał też konkretne braki: uszkodzone ogrodzenie, złe warunki dla szczeniąt oddzielonych od matek oraz niewystarczającą opiekę weterynaryjną. Właścicielka dostała jasne nakazy naprawy uchybień.
Czas na letnie upały
Sytuacja była tak poważna, że przez kolejne trzy dni (27-29 czerwca) lekarze weterynarii pojawiali się w schronisku aż trzykrotnie dziennie. Kontrole miały na celu bieżące monitorowanie dobrostanu zwierząt, szczególnie w obliczu spadających z nieba upałów.
Ostatecznie 30 czerwca zapadła decyzja o zamknięciu placówki. Na miejscu od razu pojawiła się Policja oraz Straż Pożarna, która pomagała chłodzić zarówno psy, jak i teren schroniska.
Sztab kryzysowy w urzędzie
W odpowiedzi na kryzys wojewoda małopolski zwołał Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego.
Dlaczego interwencja była tak szeroka? Schronisko w Nowym Targu pełniło kluczową rolę w regionie. Na podstawie umów przyjmowało bezdomne psy z 43 różnych małopolskich gmin . To właśnie na wójtach i burmistrzach ciąży obowiązek zapewnienia tym zwierzętom dachu nad głową i odpowiednich warunków.
Dziś Powiatowy Lekarz Weterynarii wystosował oficjalny apel do samorządowców. Każda z 43 gmin musi natychmiast przejąć opiekę nad swoimi podopiecznymi. Proces odbioru psów będzie odbywał się pod ścisłym nadzorem weterynaryjnym.
Urzędnicy podkreślają, że transport zwierząt musi być przeprowadzony zgodnie z zasadami, wyłącznie do zakładów wpisanych do rejestru Głównego Lekarza Weterynarii i w środkach transportu spełniających odpowiednie normy.
Apel o adopcje
W tym trudnym momencie nie zapominajmy o tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy. Mimo trwającej procedury zamykania placówki, cały czas istnieje możliwość adopcji psów ze schroniska w Nowym Targu. Choć nasz powiat nie jest bezpośrednio zaangażowany w odbiór zwierząt, to każdy mieszkaniec wadowickiego, który rozważa powiększenie rodziny o czworonożnego przyjaciela , może przyjechać do Nowego Targu i dać dom jednemu z psów. Władze województwa zachęcają do tego wszystkich.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Artykuł Zamykają duże schronisko w Małopolsce. Sztab kryzysowy wojewody apeluje o adopcje! pochodzi z serwisu Wadowice24.pl .