RAK
    Doradcy dla spalarni. Miejska spółka płaci za lobbing w Warszawie i Brukseli

    Doradcy dla spalarni. Miejska spółka płaci za lobbing w Warszawie i Brukseli

    1058 odsłon
    Doradcy dla spalarni. Miejska spółka płaci za lobbing w Warszawie i Brukseli

    Umowa bez przetargu. Kwota tuż pod progiem

    Pierwsza umowa z Mais Group została podpisana przez władze Krakowskiego Holdingu Komunalnego 11 grudnia 2025 roku. Bogusław Kośmider, prezes miejskiej spółki, przyznaje, że kontrakt zawarto w trybie bezprzetargowym .

    Jak mówi, jego wartość wyniosła 120 tys. zł netto. Gdyby kwota – przy ówczesnych przepisach – była wyższa o 10 tys. zł, holding musiałby zorganizować otwarty przetarg.

    Zapytany, skąd pomysł na współpracę akurat z tym podmiotem, Kośmider odpowiada: – Zwróciliśmy się z zapytaniem do kilku firm, a oni odpowiedzieli.

    Deklaruje, że nie znał wcześniej Macieja Boguckiego, właściciela Mais Group. – Chyba raz spotkaliśmy się w zeszłe wakacje na jakimś wydarzeniu. To było wszystko. Nie łączy mnie z nim żadna znajomość – podkreśla prezes KHK.

    Po co doradcy?

    Bogusław Kośmider Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl W holdingu słyszymy, że spółka szukała specjalistów od doradztwa regulacyjnego i public affairs – w uproszczeniu: od lobbingu za sprawami ważnymi dla zakładu termicznego przekształcania odpadów. Podczas rozmowy Kośmider kilka razy powtarza, że jeśli uda się obniżyć koszty funkcjonowania ekospalarni, skorzysta na tym samorząd Krakowa, a w efekcie mieszkańcy.

    Na pierwszym miejscu wymienia cel brzmiący technicznie: uzyskanie przez zakład statusu „efektywnego systemu ciepłowniczego”. W praktyce chodzi o możliwość ubiegania się o dodatkowe dofinansowania ze środków europejskich.

    Kolejnym wskazanym celem jest zbudowanie w Krakowie klastra energetycznego , w którym prąd wytwarzany w spalarni byłby przekazywany do sieci i wykorzystywany przez członków klastra. Według obliczeń przedstawionych przez prezesa, przy obecnych cenach oznaczałoby to oszczędności rzędu ok. 1,5 mln zł rocznie.

    Kośmider zwraca uwagę, że do realizacji tych planów potrzebne są zmiany w prawie – m.in. korekta jednego artykułu ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz uznanie żużla ze spalania śmieci za element recyklingu. To ważne dla gmin, które mają narzucone poziomy recyklingu odpadów (do 2035 muszą mieć 65 proc. poziom recyklingu).

    W ocenie prezesa KHK: – Walczymy o kilkanaście milionów złotych oszczędności rocznie.

    „Nie mamy ludzi od polityki”

    Prezes KHK tłumaczy, że holding nie ma własnych specjalistów od polityki i relacji z otoczeniem , którzy prowadziliby szeroki dialog z decydentami. Wskazuje na potrzebę kontaktów z przedstawicielami rządu, parlamentarzystami , europosłami, samorządami oraz organizacjami branżowymi.

    – Nie mamy też osobnego zespołu, który samodzielnie przygotowałby całą strategię: od tłumaczenia skomplikowanych tematów ciepłownictwa i odpadów, po przemyślaną komunikację, budowanie współpracy z innymi podmiotami i działania na poziomie kraju oraz Unii Europejskiej – mówi Kośmider.

    Zapytany, czy jest zadowolony z pracy Mais Group, odpowiada bez wahania: – Są bardzo sprawni, wiele spraw poszło nam do przodu. Zastrzega, że efekty nie pojawią się od razu, ale jeśli „pewne tematy uda się otworzyć” do końca roku, uzna to za sukces.

    Co wynika z raportów? Alerty, notatki, koordynacja spotkań

    Dziesięciolecie ekospalarni Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl Z raportów dotyczących pierwszej umowy wynika, że w styczniu Mais Group przesyłała do KHK m.in. alerty dotyczące procesu legislacyjnego oraz notatkę z posiedzenia komisji ds. energii. W lutym przygotowała wstępną propozycję spotkań edukacyjnych i kontaktowała się z organizatorami śniadania prasowego.

    W marcu firma zajmowała się koordynacją spotkań – w raportach wskazano „przygotowanie maila, telefon statusowy, koordynacja terminów” czy finalizację spotkania.

    W kwietniu przesyłano alerty dotyczące wniosków z konferencji prasowej premiera oraz omówienia opracowania przygotowanego przez Politykę Insight. W tym okresie Mais Group miała też kontaktować się w sprawie powołania parlamentarnego zespołu ds. ciepłownictwa.

    W maju, już w ramach drugiej umowy, przygotowała m.in. notatkę z posiedzenia sejmowej podkomisji i przekazała informację o inicjatywie legislacyjnej senatora Stanisława Gawłowskiego.

    Druga umowa po przetargu. Tylko jedna oferta

    W połowie maja 2026 roku Mais Group otrzymała do podpisania kolejną umowę z KHK – tym razem na 12 miesięcy.

    – Wygrali przetarg, zaproponowali kwotę. Po pytaniach, które mieliśmy w trakcie postępowania, myśleliśmy, że zgłosi się więcej firm. Ostatecznie tylko oni złożyli ofertę – mówi Bogusław Kośmider.

    Spółka zaoferowała cenę 442 800 zł brutto za rok współpracy. Holding zabezpieczył na to zamówienie dokładnie taką kwotę, jaka została wpisana w ofercie.

    Inna firma, która interesowała się przetargiem, proponowała m.in. doprecyzowanie maksymalnej liczby godzin pracy specjalistów w miesiącu i rezygnację z wymogu obecności doradców w siedzibie spółki przez co najmniej trzy godziny rocznie. Te warunki nie zostały jednak zmienione.

    Wątek polityczny i odpowiedź Mais Group

    Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl W debacie publicznej wokół Macieja Boguckiego pojawia się wątek polityczny – w artykule Onetu został określony jako „złoty chłopiec Platformy”, m.in. z uwagi na dawną znajomość z Donaldem Tuskiem i relacje z politykami obecnie rządzącej partii.

    Mais Group w odpowiedzi na pytania LoveKraków.pl podkreśla, że jej właściciel jest osobą prywatną, a prywatne relacje – jak firma zaznacza – nie dotyczą sfery służbowej i podlegają ochronie prawnej.

    Spółka zwraca uwagę, że w tekście Onetu przywołano wydarzenia sprzed ok. 20 lat, które – w ocenie firmy – nie mają związku z aktualną działalnością biznesową Boguckiego.

    Mais Group podkreśla, że działa na rynku doradztwa strategicznego, public relations i public affairs od prawie 15 lat . Deklaruje, że jej zespół tworzą konsultanci z 10–15‑letnim doświadczeniem i specjalizacjami m.in. w branży ciepłowniczej, energetycznej i komunikacyjnej.

    Jak firma opisuje swoją pozycję na rynku

    Mais Group informuje, że posiada biura w Warszawie, Krakowie i Brukseli, co – jak podkreśla – ma znaczenie przy prowadzeniu dialogu z instytucjami Unii Europejskiej. Spółka jest członkiem takich organizacji jak Pracodawcy RP, FPP czy WEI oraz innych stowarzyszeń branżowych. Wskazuje, że obsługuje klientów o międzynarodowym znaczeniu, posiadających własne działy compliance, co ma wymuszać stosowanie wysokich standardów etycznych i organizacyjnych.

    Firma zaznacza, że polski rynek profesjonalnych usług public affairs jest niewielki i liczy zaledwie kilkanaście wyspecjalizowanych podmiotów , z których część działa wyłącznie w wąskich sektorach, np. ochrony zdrowia.

    Ekospalarnia

    Czytaj cały artykuł u źródła — LoveKraków.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era