
Dwanaście spotkań rządowego zespołu do spraw szkód górniczych. Jakie rozwiązania wypracowano?
Pierwsze w lipcu posiedzenie sejmowej komisji infrastruktury poświęcono w całości problemowi szkód górniczych, które pojawiają się w Trzebini oraz powiecie olkuskim. Na posiedzeniu oprócz członków komisji obecni byli parlamentarzyści z regionu, mieszkańcy oraz naukowcy.
Jak wskazał podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, Marian Zmarzły jak dotąd powołany przez Premiera RP zespół spotkał się dwanaście razy. Skutkiem tych spotkań było wydanie rekomendacji dotyczących między innymi odpompowywania wody z „Podwodnicy Bolesławia”, aktualizacji dokumentów planistycznych czy wprowadzenia stanu pogotowia przeciwpowodziowego w gminie Bolesław.
Powołano także specjalną grupę, która ma za zadanie przygotowanie odpowiednich zmian prawnych, które w przyszłości będą mogły pomóc mieszkańcom Bolesławia na przykład w uzyskaniu odszkodowań. Zespół był także zaangażowany w cały proces odpompowywanie wody z ZGK „Bolesław” oraz zalewiska „Dąbrówka”. Trwa także czyszczenie sztolni oraz przebudowa przepustów drogowych.
Mieszkańcy Bolesławia zostali sami? „To ciężkie i traumatyczne przeżycie”
Problem wody zalewającej piwnice i podwórka w gminie Bolesław pojawił się w wakacje rok temu. Pierwsze takie zdarzenia miały miejsce przy Laskowskiej w Bolesławiu. Od tamtej pory mieszkańcy, w których piwnicach pojawiła się woda walczą z żywiołem na własną rękę.
Już od lutego w planach pozostaje odpompowanie wody z zalewiska, które pochłania sławną obwodnicę Bolesławia. Planowane działania nie przywrócą drogi do użyteczności. Odpompowywanie ma pozwolić określić czy obniżenie poziomu wody w zalewisku pomoże rozwiązać problem zatapianych piwnic.
Nie wszyscy naukowcy interesujący się problemem likwidacji kopalni w rejonie olkuskim są zwolennikami tego pomysłu. Jak podkreślił podczas posiedzenia sejmowej komisji dr hab. inż. Mariusz Czop z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie takie działania mogą nie przynieść oczekiwanych efektów.
Drugim problematycznym obszarem są Hutki, gdzie piwnice zatapiane są przez rzekę. Udrażniane tam koryto cieku jest oczyszczane, ale – zdaniem doktora Mariusza Czopa – w niewłaściwy sposób. Naukowiec proponuje jak najszybsze udrożnienie roznosu Sztolni Ponikowskiej, rzeki Białej oraz kanału Dąbrówka.
Co dalej? Na jaką pomoc mogą liczyć mieszkańcy Bolesławia?
Doktor Mariusz Czop wskazuje także na działania, które należy podjąć w „dalszej perspektywie czasowej”. Chodzi między innymi o przygotowanie nowej prognozy, która miałaby wskazać co przyniesie przyszłość – szczególnie jak będzie się podnosił poziom wody.
Poseł na Sejm RP Daria Gosek-Popiołek natomiast zwróciła uwagę, że należy zabezpieczyć środki na wypłatę odszkodowań dla mieszkańców oraz przygotować wskazówki i wytyczne dla samorządów, które samodzielnie nie poradzą sobie z problemem. Parlamentarzystka pochyliła się także nad problemem zalewisk.
"Pojezierze Olkuskie" kusi turystów. To miejsce może być śmiertelną pułapką
Tak zwane „Pojezierze Olkuskie” nieustannie przyciąga turystów i mieszkańców powiatu Olkuskiego. Zalewiska są wyjątkowo urokliwe, ale też śmiertelnie niebezpieczne. Zapadające się brzegi i nieprzebada...
Głos zabrał również jeden z „pomysłodawców” zwołania komisji – Poseł na Sejm RP Łukasz Kmita, który zaproponował utworzenie specjalnego funduszu – podobnego do tego, który funkcjonuje w Oświęcimiu.