
Miał w organizmie niemal 3 promile alkoholu i aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. 42-letni kierowca Opla, zatrzymany w Mordarce, nie cieszył się długo wolnością. Sąd Rejonowy w Limanowej w trybie ekspresowym posłał go za kratki i orzekł przepadek samochodu.
Kompletnie pijany za kierownicą Opla
Do zatrzymania doszło 29 lipca na terenie miejscowości Mordarka. Funkcjonariusze skontrolowali 42-latka siedzącego za kierownicą Opla Astry. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń – mężczyzna wydmuchał aż 2,7 promila alkoholu .
Podczas interwencji szybko wyszło na jaw, że skrajne upojenie alkoholem to nie jedyny problem zatrzymanego. Po sprawdzeniu w systemach okazało się, że 42-latek w ogóle nie powinien znajdować się na drodze, ponieważ posiadał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zamiast w dalszą trasę, mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu.
Błyskawiczny wyrok limanowskiego sądu
Wymiar sprawiedliwości zadziałał w tym przypadku z zaskakującą prędkością. Już następnego dnia, 30 lipca, sprawa trafiła na wokandę Sądu Rejonowego w Limanowej.
Mężczyzna odpowiadał w warunkach recydywy – był już wcześniej prawomocnie skazany za jazdę "na podwójnym gazie" w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów. Biorąc pod uwagę rażące lekceważenie prawa, sąd nie miał litości.
Wobec 42-latka orzeczono następujące kary:
6 miesięcy bezwzględnego więzienia (pozbawienia wolności).
Dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
10 000 złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Przepadek samochodu marki Opel Astra.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.