RAK
    Spór o UPA Zełenski mocno odpowiada na decyzję Nawrockiego. Chce Panteonu Narodowego

    Spór o UPA Zełenski mocno odpowiada na decyzję Nawrockiego. Chce Panteonu Narodowego

    2253 odsłon
    Spór o UPA Zełenski mocno odpowiada na decyzję Nawrockiego. Chce Panteonu Narodowego

    Wołodymyr Zełenski nie zamierza ustępować w kwestii polityki historycznej. Prezydent Ukrainy zapowiedział powołanie nowej instytucji narodowej i podkreślił, że nikt nie będzie narzucał jego krajowi, jakich bohaterów ma honorować. Słowa te padły tuż po głośnym konflikcie z Karolem Nawrockim i odebraniu ukraińskiemu przywódcy Orderu Orła Białego.

    Autor: Alexandros Michailidis/ Shutterstock Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, w ciemnozielonej koszulce polo, z krótkimi włosami i zarostem, wpatrujący się w dal. W tle rozmazane flagi Ukrainy i Unii Europejskiej. Super Biznes informuje o historycznym momencie negocjacji akcesyjnych Ukrainy z UE.

    Ukraińska głowa państwa zaprezentowała pomysł legislacyjny dotyczący utworzenia specjalnego panteonu dla bohaterów narodowych.

    Prezydent stanowczo zaznaczył, że żadne państwo trzecie nie będzie dyktowało Kijowowi, kogo ma otaczać państwową pamięcią .

    Sytuacja toczy się w cieniu poważnego zgrzytu dyplomatycznego, wywołanego uhonorowaniem UPA i stanowczą reakcją prezydenta Karola Nawrockiego.

    Bolesna przeszłość po raz kolejny staje się kością niezgody między oboma sąsiadującymi narodami.

    Prezydent Wołodymyr Zełenski: Sami zdecydujemy, kogo honorować

    W trakcie obchodów ukraińskiego Dnia Konstytucji Wołodymyr Zełenski przekazał informacje o złożeniu do Rady Najwyższej dedykowanego projektu ustawy . Zgodnie z oficjalnymi zapowiedziami w Ukrainie powstanie nowa instytucja – Panteon Narodowy. Jej głównym celem będzie upamiętnianie postaci historycznych, które poświęciły się walce o suwerenność kraju. Głowa państwa jednoznacznie zaznaczyła, że wyłącznie naród ukraiński posiada pełne prawo do decydowania o tym, komu należy oddawać najwyższy państwowy hołd.

    Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – oświadczył Zełenski. Jak dodał, nazwiska wszystkich osób, które walczyły o wolną Ukrainę, mają zostać zapisane w historii państwa „z najwyższym szacunkiem”. Polecany artykuł:

    Decyzja Kijowa ws. UPA pogłębia kryzys dyplomatyczny z Polską

    Najnowsza, stanowcza deklaracja padła w okresie wyjątkowo chłodnych stosunków na linii Warszawa-Kijów. Głównym zapalnikiem obecnego sporu było postanowienie ukraińskiego przywódcy, aby jednej z formacji Sił Operacji Specjalnych nadać zaszczytny patronat „Bohaterów UPA” .

    Władze w Kijowie argumentowały wówczas swój ruch naturalną chęcią pielęgnowania wojskowego dziedzictwa oraz oddania czci bojownikom o wolność kraju. Jednak nad Wisłą krok ten wywołał powszechne oburzenie. Został on jednoznacznie zinterpretowany jako otwarte gloryfikowanie zbrojnej struktury, która ma na rękach krew tysięcy niewinnych Polaków pomordowanych w mrocznym czasie II wojny światowej.

    Prezydent Karol Nawrocki odbiera najwyższe odznaczenie Zełenskiemu

    Polskie władze zareagowały na te wydarzenia niezwykle kategorycznie. Słowa sprzeciwu popłynęły z ust kluczowych przedstawicieli państwa, w tym premiera Donalda Tuska, szefa resortu obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz całego Ministerstwa Spraw Zagranicznych .

    Najbardziej bezkompromisową decyzję podjął jednak prezydent Karol Nawrocki . Dziewiętnastego czerwca oficjalnie poinformował on opinię publiczną, że odbiera Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, będący najcenniejszym laurem przyznawanym przez polskie państwo. Reakcja była wręcz błyskawiczna – już następnego dnia ukraiński przywódca odesłał to prestiżowe wyróżnienie do Warszawy, korzystając z usług firmy kurierskiej.

    Echa tego historycznego zgrzytu doprowadziły do dyplomatycznej lawiny. Polskie medale i ordery oddali w solidarnościowym geście dawni prezydenci wschodniego sąsiada: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko oraz Petro Poroszenko. Podobny krok wykonali obecny szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha, przewodniczący Biura Prezydenta Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz dyplomata reprezentujący Kijów w Polsce – ambasador Wasyl Bodnar. Reagując na te wydarzenia, lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zadeklarował rychłe odesłanie otrzymanego niegdyś ukraińskiego Orderu Księcia Jarosława Mądrego.

    Pamięć o Wołyniu wciąż dzieli Polskę i Ukrainę

    Ocena aktywności Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz samej UPA od dziesięcioleci stanowi chroniczny problem w obustronnych kontaktach na szczeblu państwowym. Polska nieugięcie klasyfikuje rzeź wołyńską i masakry na terenie Małopolski Wschodniej jako bezsprzeczne zbrodnie ludobójstwa . W tym samym czasie za wschodnią granicą formacja ta jest przez część obywateli traktowana jako patriotyczny symbol narodowego zrywu i oporu przeciwko totalitaryzmowi radzieckiemu.

    Ujawnienie planów powołania Panteonu Narodowego dobitnie świadczy o tym, że administracja ukraińska nie zamierza schodzić z wytyczonej ścieżki w kreowaniu własnej narracji historycznej. Z kolei dla analityków oznacza to tylko jedno – potężny konflikt o pamięć, ocenę historycznych ugrupowań oraz wzajemne odsyłanie medali jeszcze długo będą rzutować na sojuszniczą współpracę Warszawy i Kijowa.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio ESKA Zielona Góra / Gorzów

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era