Czy żużlowy Falubaz powinien otrzymać dodatkowe dwa miliony złotych z miejskiej kasy? Z taką prośbą działacze klubu zwrócili się do prezydenta Marcina Pabierowskiego. Choć oficjalny punkt nie trafił jeszcze pod obrady Rady Miasta, zapytaliśmy radnych o opinię – wszyscy, bez względu na opcję polityczną, mają spore wątpliwości.
Działacze Falubazu chcą dodatkowych pieniędzy, które miałyby zasilić klub obok przyznanych już wcześniej trzech milionów złotych. Sprawdziliśmy, jak na ten pomysł zapatrują się rajcy.
Zaskoczony taką prośbą jest Adam Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej:
Grzegorz Maćkowiak z Prawa i Sprawiedliwości zwraca uwagę, że miasto powinno wziąć odpowiedzialność za obecną sytuację w klubie, w którym wciąż jest udziałowcem:
Robert Górski, radny klubu Zielona Razem, mówi wprost – takie pieniądze Falubazowi się nie należą:
Temat dodatkowego wsparcia dla żużlowców nie stanął jeszcze oficjalnie na sesji Rady Miasta. Jak zapowiedział prezydent Zielonej Góry Marcin Pabierowski, ostateczna decyzja będzie należała do radnych, a wniosek trafi najpierw pod obrady poszczególnych komisji.
Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.
Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!
Postaw kawę za: