2026-07-04, Na szlaku
To tu urodził się Zeus, wieki później autor ,,Greka Zorby”, stąd wyruszyli pierwsi lotnicy Dedal i Ikar i to tutaj odkryto najstarsze ślady przodków człowieka. A ciekawostek i atrakcji jest tu dużo więcej.
W zależności od przyjętych kryteriów, czym jest wyspa, uznaje się, że Grecję tworzy ich nawet sześć tysięcy. Kreta jest największą z nich, jest też piątą z największych wysp w basenie Morza Śródziemnego (po Sardynii, Sycylii, Cyprze i Korsyce).
Tu tonie, tam rośnie
Jest dość długa (ok. 260 km), ale wąska (12-60 km). Za to jej linia brzegowa ma aż 1040 km, a to oznacza niemal tyle samo pięknych plaż z jednymi z najczystszych wód na Morzu Śródziemnym (za najbardziej krystaliczne uznaje się te wokół Sardynii). Znajduje się na granicy płyt tektonicznych, które powodują trzęsienia ziemi, ale też sprawiają, że napierająca na płytę afrykańską płyta egejska unosi zachodnią część wyspy, a powoli zatapia wschodnią. To kwestia centymetrów rocznie, ale od czasów starożytnych uzbierało się tego już kilka metrów, co widać choćby po tym, że dawne porty z jednej strony wyspy znajdują się dziś na skałach, a na przeciwległym jej krańcu – na dnie morskim.
Starożytność przy tym odkryciu była całkiem niedawno
Ślady przodków człowieka, które odkryto na Krecie, mają 5,7 miliona lat. Pierwsze ślady osadnictwa notuje się tu od ok. 6 tys. lat p.n.e. Wyspa to skarbnica starożytnych miasteczek, wiosek, klasztorów, pałaców minojskich, fortyfikacji. W burzliwej historii wyspy panowali tu Mykeńczycy, Macedończycy, Rzymianie, przez ponad 400 lat Wenecjanie, potem Turkowie, Egipcjanie, Kreta znalazła się też pod wypływami Imperium Osmańskiego. Niepodległość ogłosiła dopiero na początku XX wieku, a do Grecji została włączona w 1913 roku.
CZYTAJ: Ilu mieszkańców naprawdę przebywa w Gorzowie?
Kreta to górzysta wyspa, jej najwyższy szczyt mierzy 2456 m n.p.m. Największe miasta to stolica Heraklion, Chania i Retimno. Ocena atrakcyjności miast to zawsze kwestia gustu, ale za najmniej ciekawe uznaje się właśnie stolicę Krety. Czy jest tak faktycznie, nie mogę ocenić, bo podczas swojej wyprawy moją bazą była Chania i do Heraklionu nie dotarłam. Jeżeli jednak tam się znajdziemy, można odwiedzić pobliską miejscowość Knossos. Według mitologii to stąd w podniebną podróż – ucieczkę wyruszyli Dedal i jego syn Ikar, choć skutecznie zrobił to tylko ten pierwszy.
Trochę Wenecji w Grecji
Sama Chania to miasto około 50-tysięczne, z widocznymi w architekturze wpływami weneckimi – Port Wenecki z latarnią morską i nabrzeżem twierdzy Firka, Stare Miasto. Obowiązkowo do odwiedzenia są też Meczet Janczarów, Muzeum Morskie Krety. Warto też zajrzeć do kościołów św. Mikołaja i św. Franciszka. Ciekawostką miasta jest prowadzone przez wiernego kibica piłki nożnej niewielkie muzeum greckiej reprezentacji narodowej. Panoramę miasta i okolicy można podziwiać z punktu widokowego - Wzgórza Proroka Eliasza, położonego pięć kilometrów na północny wschód od centrum.
Będąc na Krecie warto skorzystać z oferty jednodniowych zorganizowanych wycieczek z przewodnikiem. Do wyboru choćby znajdujący się na południu najdłuższy wąwóz w Europie – Samaria. Trasa nie jest trudna, choć 18-kilometrowa, ale konieczne są trapery do chodzenia po górach i skałach. Do wąwozu można wchodzić od maja do połowy października. Inna opcja to położona także na południu Krety plaża Elafonisi z jej różowym piaskiem. Atrakcją tego miejsca jest też ukształtowanie terenu - wąski pas terenu łączy półwysep z resztą lądu, który zalewany jest przez wodę, co sprawia wrażenie, że jest to wyspa. Przejście na nią oznacza brodzenie w wodzie (głównie po kostki, ale są fragmenty, gdzie woda sięga do pasa), co powoduje u większości turystów wybuchy radości, szczególnie kiedy trafi się na zimny prąd morski. Piasek na plaży wydaje się być różowy dzięki tysiącom pokruszonych muszli. Jeśli dodamy do tego lazurową wodę, nie jest dziwne, że obszar ten jest chroniony w ramach projektu Natura 2000. Ludzi jest tu sporo, ale warto zobaczyć tę osobliwość przyrody.
Przy okazji wyprawy do Elafonisi (wycieczki zorganizowane zahaczają o to miejsce) można odwiedzić Jaskinię Agia Sofia – Jaskinię Mądrości Bożej. Po wejściu po kilkudziesięciu kamiennych schodach można nie tylko zwiedzić jasknię, ale też podziwiać wąwóz Topolia. Po drodze warto zajrzeć do farmy oliwek (Kreta jest największym producentem w Grecji), uczestniczyć w pokazie produkcji oliwy lub warsztatach kulinarnych. A jadąc przez górzyste zakręty, można spotkać liczne na wyspie kozy.
Oko Proroka chroni tylko w jednym przypadku
Kreta to także wyśmienite jedzenie i bardzo przyjaźni Kreteńczycy (mówią po angielsku, niektórzy też po niemiecku i włosku, są i tacy, którzy używają podstawowych zwrotów po polsku). Podejście miejscowych to krótkie ,,No pressing - no stressing". Wyspa jest oblegana przez koty. Są one widoczne wszędzie, także na licznych pamiątkach, które można kupić w setkach punktów. Z Krety warto też przywieźć produkty spożywcze i kosmetyczne na bazie oliwek, skorzystać z bogatego asortymentu serów czy nabyć coś z wszędzie widocznych wyrobów z Okiem Proroka. Pochodzi ono z Turcji, ale Grecy przypisują amulet sobie. Tu jednak dobrze wiedzieć, że - według wierzeń Greków - ma on właściwości ochronne przed złymi energiami tylko wtedy, kiedy jest podarowany. Kupowanie samemu sobie ma przynosić pecha.
Zaledwie trzy godziny lotu
Jak poruszać się po Krecie? Jeśli cenimy sobie niezależność i lubimy docierać do miejsc poza szlakami turystycznymi, oczywiście wynajętym autem. Wyspa jest jednak dość dobrze skomunikowana autokarami KTEL. Bilety kupuje się albo na dworcach, albo – jeśli jedziemy z małych przystanków – w pobliskich marketach, przez Internet lub u kierowcy.
Z Krety można też wybrać się na oferowane liczne rejsy i to zarówno na wyspy (np. Santorini), jak i do Grecji kontynentalnej.
Kreta leży na równi z Tunezją czy Marokiem, klimat też ma więc subtropikalny mieszany z umiarkowanym. Zimą jest tu 10-15 stopni, lato jest naprawdę gorące.
Na Krecie znajdują się dwa międzynarodowe lotniska, które obsługują też tanie linie lotnicze. Lot trwa około trzech godzin. W pobliżu lotniska w Chanii znajduje się baza wojsk NATO, zarówno marynarki wojennej, jak i lotnicza. To z kolei może powodować opóźnienia w ruchu pasażerskim po niewielkim nawet przedłużeniu planowanego startu z Polski. Czekanie w samolocie lub na lotnisku na tzw. okienko startowe po manewrach myśliwców i kumulacji lotów w rejonie Grecji może wówczas trwać nawet do dwóch – trzech godzin.
Tekst i zdjęcia: Maja Szanter
Robert Borowy
Życie toczy się tu bez presji i stresu
Życie toczy się tu bez presji i stresu
To tu urodził się Zeus, wieki później autor ,,Greka Zorby”, stąd wyruszyli pierwsi lotnicy Dedal i Ikar i to tutaj odkryto najstarsze ślady przodków człowieka. A ciekawostek i atrakcji jest tu dużo więcej.
echogorzowa.pl
Wydawca: Metalplast-Meblopol Zofia Wiernicka Redaktor Naczelny: Robert Borowy