
Futbolu uczą się w KS Promień Women
Z wojewódzkiego finału, przeprowadzonego 14 i 15 maja w Kostrzynie nad Odrą do finału w stolicy awansowały drużyny w kategoriach U-10 i U-12 – zarówno dziewczęta, jak też chłopcy.
Wielką niespodziankę sprawiły sobie dziesięciolatki z SP nr 2 w Żarach. Dziewczynki są na co dzień uczennicami trzech początkowych klas, a gry w piłkę nożną uczy je Robert Dziadul.
– Pracuję w Klubie Sportowym Promień Żary Women, który łącznie skupia 80 dziewcząt – mówi szkoleniowiec. – Zabawę w futbol zaczynamy już od pierwszej klasy szkoły podstawowej. Ćwiczymy dwa razy w tygodniu, do tego dochodzą weekendowe turnieje. Rywalizujemy najczęściej z chłopakami, bo w naszej kategorii wiekowej nie ma zbyt wielu dziewczęcych zespołów. Żaranki są bardzo skromne: – W Kostrzynie wygrałyśmy, ale do Warszawy pojedziemy po naukę. Ucieszy nas każde odniesione tam zwycięstwo.
Pokazali, jak radosny może być futbol. Oni kochają kopać piłkę!
Ależ te dzieciaki mają charakter! Lało i wiało, a one z uśmiechem na ustach walczyły w Kostrzynie nad Odrą w lubuskich finale XXVI edycji Pucharu Tymbark. Najlepsi pojadą w nagrodę do stolicy.
Zebrali piłkarki, ale też… siatkarki i tenisistkę
Dziewczęta z SP nr 27 Zielona Góra-Stary Kisielin wygrały wojewódzki finał w kategorii U-12. Dwie członkinie tej ekipy trenują na co dzień w MUKS 13 Zielona Góra i Czarnych Rudno, zaś ich koleżanki to… siatkarki i jedna tenisistka – bramkarka. Zespół prowadzi nauczyciel wychowania fizycznego Damian Strzałkowski.
– W szkole uczę tylko bramkarkę – wyznaje. – Zrobiliśmy zebranie chętnych dziewczynek, wybraliśmy do Pucharu Tymbark najsprawniejsze. Wybór okazał się trafny, bo triumfowaliśmy w Kostrzynie. To zwycięstwo sprawiło nam wielką radość, jest też powodem do dumy dla całej szkoły. Charakter pokazaliśmy szczególnie w półfinale, kiedy po nieudanym początku rzutów karnych potrafiliśmy odwrócić losy meczu. Z jakimi oczekiwaniami pojadą do Warszawy?
– Nie mam pojęcia, jaki wynik możemy tam osiągnąć – przyznaje szkoleniowiec. – Dla dzieci na pewno będzie to piękna przygoda. Już dziś cieszą się na myśl o wyjeździe do stolicy.
Razem w szkole i Warcie
Już cztery lata trenują futbol chłopcy z Dzikich Kotów Gorzów – zwycięzcy wojewódzkiego finału w kategorii U-10. Znają się doskonale, bo na co dzień są uczniami sportowych klas drugiej i trzeciej w SP nr 21, prowadzonych pod egidą Warty Gorzów. Głównym trenerem tej grupy jest Adam Bachta.
– W rocznikach 2016 i 2017 mamy w sumie około 50 chłopaków – mówi współpracujący z pierwszym szkoleniowcem Mateusz Sobański. – Trenujemy minimum trzy razy w tygodniu, do tego dochodzą mecze podczas weekendu. Nie gramy w lidze okręgowej, bo na lokalnym podwórku zdecydowanie dominujemy nad rywalami. Rozgrywanie spotkań, kończących się rezultatami 16:0 nie ma większego sensu szkoleniowego. Wolimy sparingi z silnymi rywalami: Fase Szczecin, Zagłębiem Lubin czy Legią Warszawa.
Małe dziewczynki, wielki wynik. SP Górzyn piąta w ogólnopolskim Pucharze Tymbarku
Drużyna dziewczynek ze Szkoły Podstawowej w Górzynie (gmina Lubsko), prowadzona przez trenerkę Beatę Walczyk, wywalczyła 5. miejsce w Finałach Ogólnopolskich XXV edycji Pucharu Tymbarku (kategoria U‑1...
W Kostrzynie bohaterem drużyny był pomocnik Miłosz Łabiak. Gorzowianie przegrywali już z SP nr 3 Świebodzin 0:2, lecz trzy gole Łabiaka pozwoliły im wygrać 3:2. Wyróżniającą się postacią zespołu jest też bramkarz Jakub Kos.
– Do Warszawy pojedzie dziesięciu chłopaków. Ci sami, którzy zwyciężyli w wojewódzkim finale – zapewnia Sobański. – Wszyscy liczymy na przeżycie wspaniałej przygody, ale mamy też sportowe ambicje. Ich spełnieniem byłoby wystąpienie w decydującej fazie zawodów na Stadionie Narodowym. FC Blue Boys, a na co dzień… Stilon
Od 2019 roku, kiedy to na Stadionie Narodowym triumfowali dwunastolatkowie UKS Czwórki Kostrzyn nad Odrą, Lubuskie nie ma swojego triumfatora w Pucharze Tymbark. Czy po siedmiu latach przerwy do pięknych tradycji nawiążą w kategorii U-12 FC Blue Boys Gorzów?
Grupa 20 chłopców zna się doskonale, bo od wielu lat uczą się wspólnie w SP nr 6 i trenują w Stilonie pod okiem Damiana Kosińskiego. W Kostrzynie prezentowali się nadspodziewanie dojrzale. Rozkręcali się z meczu na mecz, zachowali spokój w najważniejszej fazie turnieju. W półfinale, okrzykniętym przez obserwatorów przedwczesnym finałem, pokonali groźną APMM Zielona Góra, zaś w spotkaniu o złote medale nie dali szans SP 1 Słubice (3:1).
Puchar Tymbarku na Stadionie Śląskim. Wielkie emocje dla małych piłkarzy - zdjęcia
– Chłopcy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyli. Nasza droga do finału nie była łatwa, dlatego tym większa radość z tego, co osiągnęli – mówi trener Kosiński. – Widać po nich ogromne emocje, chyba jeszcze nie do końca dowierzają, że jadą do Warszawy. To piękne uczucie także dla mnie jako trenera. Jedziemy bez presji, chcemy po prostu cieszyć się grą, pokazać się z jak najlepszej strony i przeżyć tę przygodę. A to, co wydarzy się na boisku, pokaże czas. Jestem naprawdę bardzo dumny z całej drużyny. – Występowaliśmy już w ogólnopolskich turniejach w Krakowie, Poznaniu czy Międzyzdrojach – dodaje kapitan drużyny, 12-letni Jakub Kubejko. – W Warszawie postaramy się zaprezentować wszystkie swoje umiejętności, zagrać najlepszy futbol, jaki potrafimy. Nikt z nas nie wie, do czego to wystarczy. Ale na pewno chcielibyśmy pojawić się na Stadionie Narodowym.
Sponsorem generalnym rozgrywek jest marka Tymbark. XXVI edycja Pucharu Tymbark jest współfinansowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. W skład Komitetu Honorowego turnieju wchodzą: Minister Sportu i Turystyki, Minister Edukacji oraz Minister Zdrowia.
WIDEO: Gala Sportu Lubuskiego 2026
Czytaj cały artykuł u źródła — Kostrzyn nad Odra Nasze Miasto