RAK
    Protest na drodze do Morskiego Oka

    Protest na drodze do Morskiego Oka

    1154 odsłon
    Protest na drodze do Morskiego Oka

    Od godz. 9 protestują tam działacze organizacji pro-zwierzęcych. Domagają się likwidacji transportu konnego. Na miejscu pojawiło się ok. 15 osób z transparentami, które namawiały turystów do zaniechania jazdy wozami konnymi. Górale, by nie zaogniać sytuacji, postanowili zawiesić pracę w tym dniu. Tłumaczyli to względami bezpieczeństwa.

    Autor: Jakub Hałun, CC , via Wikimedia Commons/ CC BY-SA 4.0 Droga do Morskiego Oka zostanie zamknięta W trakcie wydarzenia zbierano również podpisy pod petycjami z żądaniem odwołania ze stanowiska Pauliny Hennig-Kloski, która pełni funkcję minister klimatu i środowiska, a także dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego, Szymona Ziobrowskiego.

    Aktywiści otwarcie przyznają, że rezultaty badań weterynaryjnych, które potwierdzają dobrą kondycję pracujących na trasie zwierząt w ogóle nie są dla nich przekonujące. Z tym nie zgadzają się przedstawiciele TPN oraz specjaliści z zakresu weterynarii. Podkreślają, że trwające od lat kompleksowe badania kardiologiczne, kliniczne czy ortopedyczne nie wskazują na to, by zwierzęta zmagały się z chronicznym przeciążeniem.

    Dyrektor TPN podkreśla, że placówka skutecznie wdraża umówiony wcześniej plan zmian na popularnej trasie. Teraz w kierunku Morskiego Oka można pojechać elektrycznymi busami, które z czasem mają stanowić uzupełnienie dla przewozów konnych operujących na znacznie krótszym odcinku. Zgodnie z przepisami, na wozie może podróżować maksymalnie 10 pasażerów, a zwierzęta muszą mieć zapewnione odpowiednie przerwy. Konie są też stale badane przez weterynarzy.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Plus (oddział lubuski)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era