
Sprawa lokalizacji nowej placówki Straży Granicznej w Zielonej Górze ze zdwojoną siłą powróciła na wtorkową sesję Rady Miasta. Mieszkańcy Jędrzychowa, gdzie planowana jest inwestycja, otwarcie mówią o swoich obawach dotyczących bezpieczeństwa. Podczas obrad przekazali władzom miasta petycję, pod którą podpisało się ponad 1100 osób.
Przedstawiciel protestujących mieszkańców, Dariusz Kozieł, uważa, że prezydent Zielonej Góry powinien aktywnie lobbować na rzecz zmiany lokalizacji tej inwestycji. Podkreśla, że nie będzie to jedynie spokojne miejsce pracy urzędników:
O komentarz poprosiliśmy Dariusza Legutowskiego, radnego Koalicji Obywatelskiej i jednocześnie mieszkańca Jędrzychowa. Sprawa budzi spore emocje również w kontekście wcześniejszych deklaracji prezydenta Marcina Pabierowskiego, który na antenie zapewniała, że sąsiedztwo placówki nie niesie za sobą żadnego zagrożenia. Radny Legutowski widzi jednak przestrzeń do zmiany decyzji:
Co w obecnej sytuacji mogą zrobić władze Zielonej Góry? O to zapytaliśmy wiceprezydenta Marka Kamińskiego:
Temat ten z pewnością poruszymy w najbliższy piątek. Gościem „Rozmowy na 96 FM” o godzinie 9:30 będzie prezydent Marcin Pabierowski.