RAK
    Upał dociska wodociągi. ZWiK prosi o ograniczenie zużycia wody

    Upał dociska wodociągi. ZWiK prosi o ograniczenie zużycia wody

    3494 odsłon
    Upał dociska wodociągi. ZWiK prosi o ograniczenie zużycia wody

    W Zielonej Górze odkręcony kran waży dziś więcej niż zwykle. Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja alarmują, że przy rosnącym upale zużycie wody wystrzeliło, a sieć pracuje na granicy możliwości. Jeśli mieszkańcy nie ograniczą poboru, mogą pojawić się spadki ciśnienia, a w skrajnym przypadku także krótkie przerwy w dostawie.

    Wodociągi pracują na granicy wydolności

    Południe Zielonej Góry dostało najmocniejszy apel

    Wieczorne godziny są najtrudniejsze, a noc może pomóc

    Wodociągi pracują na granicy wydolności

    Prezes ZWiK Dariusz Gusta mówi wprost, że skala wzrostu zużycia mocno obciążyła systemy uzdatniania, przepompowywania i przesyłu. Problem nie dotyczy samych zasobów wody, lecz tego, jak szybko trzeba ją przygotować i rozprowadzić do odbiorców.

    – Notujemy co najmniej trzykrotny wzrost zużycia wody. I chociaż nie brakuje nam jej w studniach, wszystkie systemy uzdatniania, przepompowywania i przesyłu są skrajnie obciążone – przyznaje Dariusz Gusta. ZWiK zapewnia, że pracownicy przez całą dobę obserwują sytuację i sprawdzają sieć w terenie. To ważne, bo przy takim poborze nawet chwilowe przeciążenie może odbić się na ciśnieniu w kranach. Właśnie dlatego zakład prosi, by wodę odkręcać tylko wtedy, gdy jest naprawdę potrzebna.

    Południe Zielonej Góry dostało najmocniejszy apel

    Zakład szczególnie zwrócił się do mieszkańców południowej części miasta. Chodzi o:

    Zatonie

    Drzonków

    Raculę

    Ługowo

    Marzęcin

    Suchą

    Barcikowice

    Barcikowiczki

    Ochlę

    Jeleniów

    Jarogniewice

    Kiełpin

    To właśnie tam prośba o oszczędzanie wody brzmi najmocniej. Na liście czynności, które warto przesunąć na później, są przede wszystkim podlewanie trawników i ogrodów, napełnianie przydomowych basenów oraz mycie samochodów. Taki ruch nie wymaga wielkich wyrzeczeń, a może odciążyć sieć w godzinach największego napięcia.

    Dla mieszkańców oznacza to prostą zasadę – jeśli coś nie musi być zrobione teraz, lepiej odłożyć to na później. W obecnej sytuacji liczy się każdy ograniczony litr.

    Wieczorne godziny są najtrudniejsze, a noc może pomóc

    ZWiK wskazuje, że najwyższy pobór wody przypada między 19 a 23. To właśnie wtedy sieć dostaje najmocniej, dlatego zakład prosi o przesunięcie prac wymagających dużego zużycia na godziny nocne.

    W komunikacie pojawia się też bardziej optymistyczny sygnał – synoptycy zapowiadają wyraźne ochłodzenie od środy. Jeśli prognoza się sprawdzi, sytuacja w systemie wodociągowym powinna wrócić do równowagi. Do tego czasu kluczowe pozostaje jedno: ograniczyć zużycie do niezbędnego minimum i nie dokładać sieci kolejnego obciążenia w najgorętszych godzinach.

    na podstawie: Urząd Miasta .

    Czytaj cały artykuł u źródła — PortalZielonaGóra.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era