
Kompletnie pijany 49-latek dachował Volkswagenem w Wojcieszycach koło Gorzowa. Mężczyzna miał 1 promil alkoholu. Pijana była również pasażerka.
W niedzielę 28 czerwca o godz. 11.49 służby otrzymały zgłoszenie o wypadku przy ul. Parkowej w Wojcieszycach. Na miejsce zostały wysłane trzy zastępy straży pożarnej, policja i pogotowie.
Na wjeździe do miejscowości doszło do dachowania samochodu osobowego. Kierujący Volkswagenem jadąc od strony DK22 uderzył w wysepkę na zwężeniu jezdni, od której się odbił, a następnie dachował. Samochód zatrzymał się blisko 200 metrów dalej w polu kukurydzy.
Dachowanie pijanego kierowcy Volkswagena
Świadek, który wezwał na pomoc służby twierdził, że od mężczyzny było czuć woń alkoholu. Okazało się, że faktycznie kierowca Volkswagena był pijany. - 49-letni mężczyzna kierujący Volkswagenem miał w swoim organizmie ponad 1 promil alkoholu - komentuje Agnieszka Wiśniewska z Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie.
Obywatel Ukrainy, który kierował Volkswagenem miał w swoim organizmie ponad 1 promil alkoholu. Pijana była również pasażerka, która miała 0,5 promila. Oboje zostali poszkodowani i przewiezieni do szpitala.
Pijany kierowca miał kogoś potrącić. Strażacy przeszukują pole
Kierowca twierdzi, że przed dachowaniem miał jeszcze kogoś potrącić. Na szybie auta widać wgniecenie, które wskazuje na to, że faktycznie mężczyzna mógł potrącić pieszego. Obecnie strażacy przeszukują pobliskie pole.