
Dominik Kubera cały i zdrowy. Żużlowiec Stelmetu Falubazu wczoraj jeździł w lidze duńskiej, gdzie uczestniczył w bardzo groźnie wyglądającym upadku, po którym już więcej nie pojawił się na torze, narzekając na uraz ręki.
Zielonogórski klub poinformował dziś, że złamań nie ma, skończyło się na strachu i potłuczeniach. – Potrzebuję chwili odpoczynku, ale niedługo wracam do treningów – przekazał “Domin”. Przypomnijmy, Falubaz zmierzy się w Derbach Ziemi Lubuskiej ze Stalą Gorzów w kolejny piątek, 14 sierpnia.
Doceniasz nasze sportowe relacje? Postaw nam kawę! ☕ To dla nas ogromna motywacja do dalszego śledzenia lokalnych boisk i informowania o wynikach naszych drużyn.
Dziękujemy, że kibicujesz razem z nami!
Postaw kawę za:
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.