
Jan Mazurek
Dzisiaj, 20:00
Źródło: Miasto Świdnik
27 czerwca o 21.00 na zielonym terenie przy Urzędzie Miasta w Świdniku zorganizowano kino plenerowe. Za darmo mieszkańcy mogli obejrzeć „Milczenie owiec”, kultowy thriller z Anthonym Hopkinsem i Jodie Foster. Widzowie dopisali. Ale nie wszystkim seans przypadł do gustu.
Przy Urzędzie Miasta są bloki, mieszkają w nich starsi, schorowani ludzie. Sąsiedzi dzwonili na policję. Było nie do wytrzymania. Piski, krzyki, głośna muzyka. Niebywale męczące nagłośnienie. Akurat leciało „Milczenie owiec”, więc można sobie wyobrazić, jak to odbieraliśmy. Sąsiedzi dzwonili na policję. Nie wiedzieli, co się dzieje. Zgłaszali upiorny hałas. Naprawdę, nie jest to normalna sytuacja, żeby wśród bloków o takiej porze organizować takie kino - opowiada jedna z mieszkanek Świdnika.
Ze skargą zadzwoniła do Urzędu Miasta.
Bez zakłóceń
Kino plenerowe w Świdniku w trwające wakacje zorganizowane zostanie jeszcze dwukrotnie. Następne seanse odbędą się 1 sierpnia o 20.30 i 22 sierpnia o 22.00. Miejski Ośrodek Kultury informuje, że wszystkie pokazy w ramach akcji „Kulturalne Lato” są bezpłatne, a puszczane filmy wybiorą ludzie w internetowych głosowaniach.
Dzwonimy do Moniki Wójcik, dyrektorki MOK w Świdniku. Pytamy, czy dotarły do niej skargi na nagłośnienie kina plenerowego.
Kino plenerowe zostało zorganizowane w taki sposób, żeby w jak najmniejszym stopniu wpływać na komfort mieszkańców okolicznych budynków. Sam teren zielony, na którym odbywają się seanse, znajduje się w otulinie drzew, która w naturalny sposób ogranicza rozchodzenie się dźwięku. Podczas każdego seansu obecny jest pracownik Miejskiego Ośrodka Kultury, którego zadaniem jest bieżące reagowanie na wszelkie sytuacje wymagające interwencji. W sobotni wieczór na miejsce dwukrotnie przyjeżdżał patrol policji w związku ze zgłoszeniami. Funkcjonariusze nie stwierdzili zakłócania porządku publicznego ani podstaw do podejmowania dalszych działań - przekazuje Wójcik.
Mówimy o pojedynczej osobie, która kontaktowała się z różnymi instytucjami w tej sprawie. Otrzymałam sygnał o tych telefonach. Szkoda, że nie był on bezpośredni. Zawsze łatwiej wyjaśniać pewne rzeczy wprost i bezpośrednio, a nie przez pośredników. Zachęcam do kontaktu. Trudno mówić o zjawisku występującym na dużą skalę. Jak przy każdej inicjatywie organizowanej w przestrzeni publicznej, nie da się stworzyć wydarzenia, które będzie w pełni odpowiadało oczekiwaniom wszystkich mieszkańców. Organizacja wydarzeń plenerowych odbywa się z poszanowaniem obowiązujących przepisów prawa. Zgodnie z przepisami dotyczącymi porządku publicznego, interwencja służb jest uzasadniona w przypadku stwierdzenia przekroczenia dopuszczalnych norm lub rzeczywistego zakłócania porządku. W tym przypadku przeprowadzone kontrole nie potwierdziły takich okoliczności - dodaje dyrektorka MOK.
Mówi, że w poprzednich latach testowali różne inne lokalizacji dla kina plenerowego: Zielony LOF przy ulicy Krępieckiej i teren zielony przy Parku Avia.