
11:50 26-06-2026 | Autor: redakcja
Prokuratura Regionalna w Lublinie skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko czterem obywatelom Ukrainy. Sprawa dotyczy grupy, która według śledczych miała dokonywać oszustw m.in. metodą „na pracownika banku”, przy użyciu fałszywych platform inwestycyjnych i linków phishingowych. Łączna kwota wyłudzonego mienia wynosi 5 mln zł.
Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo skierowaniem aktu oskarżenia w sprawie oszustw i prania pieniędzy. Dokument trafił 16 czerwca 2026 roku do Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Jak przekazała rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie Beata Syk-Jankowska:
– Prokuratura Regionalna w Lublinie w dniu 16 czerwca 2026 r. skierowała do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko 4 oskarżonym – obywatelom Ukrainy w sprawie dot. grupy przestępczej, mającej na celu popełnianie przestępstw oszustwa, a także przestępstw prania pieniędzy pochodzących z tych oszustw. Oszustwa w wielu miastach
Według ustaleń śledczych grupa miała działać w latach 2024–2025 między innymi w Gdańsku, Pruszczu Gdańskim, Krakowie, Poznaniu oraz innych miejscowościach na terenie kraju. Mechanizm miał obejmować kilka metod wyłudzania pieniędzy.
Oskarżeni mieli wykorzystywać metodę „na pracownika banku”, fałszywe platformy inwestycyjne, portale ogłoszeniowe oraz linki phishingowe. Celem tych działań miało być uzyskanie dostępu do rachunków bankowych pokrzywdzonych albo nakłonienie ich do przekazania pieniędzy.
Z materiałów postępowania wynika, że pokrzywdzeni byli nakłaniani do przekazywania środków przy użyciu kodów BLIK, autoryzowania przelewów na wskazane rachunki bankowe lub samodzielnego wykonywania przelewów. Bezpośrednie rozmowy telefoniczne z ofiarami miały prowadzić osoby działające w ramach tzw. call center, które według prokuratury stanowiło jedno z ogniw grupy.
Rola „dropów” i „runnerów”
Ważnym elementem procederu miały być rachunki bankowe udostępniane przez tzw. dropów, czyli figurantów. Były to osoby, które w zamian za uzgodnione wynagrodzenie procentowe udostępniały swoje konta do przyjmowania pieniędzy pochodzących z przestępstw.
Rachunki te miały być weryfikowane przez członków grupy poprzez niewielkie przelewy testowe, a następnie wypłaty z bankomatów. Według śledczych sprawcy uzyskiwali również dostęp do aplikacji bankowych dropów i zwiększali limity wypłat, co umożliwiało szybkie podejmowanie znacznych kwot po wpływie pieniędzy.
Po uzyskaniu środków od pokrzywdzonych pieniądze miały być niezwłocznie wypłacane z bankomatów przez dropów albo inne osoby działające na polecenie grupy, określane jako runnerzy. W części przypadków karty bankomatowe i kody PIN miały być przekazywane bezpośrednio sprawcom.
Pieniądze trafiały do bitomatów
Według prokuratury środki pochodzące z oszustw były dzielone zgodnie z ustalonymi zasadami hierarchicznymi. Część pieniędzy miała trafiać do osób znajdujących się wyżej w strukturze grupy, a część była wpłacana do bitomatów i zamieniana na kryptowaluty. Inne środki miały być transferowane na rachunki bankowe założone na dane kolejnych osób.
Działania te — jak wskazują śledczy — miały służyć ukryciu przestępczego pochodzenia pieniędzy oraz utrudnieniu wykrycia rzeczywistych beneficjentów.
„Automat” z 74 zarzutami
Istotną rolę w grupie miał odgrywać oskarżony Vitalii K., pseudonim „Automat”. To 33-letni obywatel Ukrainy, z zawodu technik kolejowy. W chwili kierowania aktu oskarżenia mężczyzna był tymczasowo aresztowany.
Według prokuratury pełnił on funkcję organizacyjno-koordynacyjną na szczeblu lokalnym. Oskarżono go o dokonanie 74 przestępstw, w tym 35 przestępstw oszustwa oraz 35 przestępstw prania pieniędzy.
Pokrzywdzeni stracili łącznie 5 mln zł
Łączna kwota wyłudzonego mienia objęta postępowaniem wynosi 5 mln zł. Poszczególni pokrzywdzeni stracili od kilku tysięcy złotych do 906 tys. zł.
Jak informuje prokuratura, przesłuchani w charakterze podejrzanych częściowo przyznali się do zarzucanych im czynów i składali wyjaśnienia. Ich treści nie ujawniono.
Za przestępstwa zarzucone oskarżonym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.