RAK
    Bright Ede jednak odejdzie? Motor negocjuje z beniaminkiem La Liga

    Bright Ede jednak odejdzie? Motor negocjuje z beniaminkiem La Liga

    3366 odsłon
    Bright Ede jednak odejdzie? Motor negocjuje z beniaminkiem La Liga

    Ekstraklasa

    Łukasz Gładysiewicz

    Dzisiaj, 17:41

    Bright Ede znowu przewija się w plotkach transferowych O transferze Ede do Chelsea słyszał chyba każdy kibic piłki nożnej. Media długo wałkowały ten temat, a nawet w klubie z Lublina można było usłyszeć różne opinie na temat ofert za środkowego obrońcę.

    Paweł Golański, czyli były dyrektor sportowy Motoru przekonywał, że to nie był tylko wymysł dziennikarzy i że zainteresowanie ze strony wielu znanych klubów rzeczywiście było. Prezes Zbigniew Jakubas w wywiadach podkreślał za to, że nie pojawiła się żadna oferta.

    Jak jest tym razem?

    – Motor Lublin prowadzi rozmowy w sprawie transferu Brighta Ede do Deportivo La Coruna – napisał w swoich mediach społecznościowych Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl. Ede w barwach Motoru rozegrał do tej pory jedynie 17 meczów. Na wiosnę sezonu 24/25 było sześć występów i nawet premierowy gol na boiskach PKO BP Ekstraklasy. W kolejnych rozgrywkach 19-latek dorzucił jednak tylko 11 gier. Jak to z niedoświadczonym piłkarzem bywa, miewał lepsze momenty – jak chociażby mecz z Rakowem, ale i gorsze – jak np. porażka w Katowicach, kiedy został zmieniony w przerwie.

    To jednak nadal zawodnik z dużym potencjałem. Dopiero w lutym będzie obchodził 20 urodziny. Nie odkryjemy Ameryki pisząc, że aby się rozwijać, musi jednak grać. A z tym w przebudowanym zespole z Lublina może być trudno. Z drugiej strony, jego umowa obowiązuje do 31 grudnia 2027 roku. Żółto-biało-niebiescy mają więc coraz mniej czasu, żeby na nim zarobić.

    Deportivo La Coruna w 2000 roku zostało mistrzem Hiszpanii. W późniejszych latach regularnie grało w Lidze Mistrzów. O sile drużyny stanowili Brazylijczycy: Mauro Silva, Flavio Conceicao czy Djalminha, a także holenderski napastnik Roy Makaay. Później Juan Carlos Valeron czy Diego Tristan.

    Po spadku z La Liga w sezonie 2017/2018 przez wiele lat nie udawało się wrócić do elity. Deportivo grało nawet na trzecim poziomie rozgrywek. Aż do teraz. Po ośmiu sezonach spędzonych w niższych ligach znowu będzie rywalizować z najlepszymi.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Dziennik Wschodni - Chelm

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era