
W piątek, 3 lipca w rejonie lubelskich dzielnic Kalinowszczyzna oraz Śródmieście doszło do postawienia w stan gotowości służb ratunkowych. Około godziny 10:30 do dwóch niezależnych instytucji na terenie miasta wpłynęły w
Ważny temat? Prześlij newsa!
PILNE
Interwencja służb ratunkowych w dwóch punktach Lublina. Po otrzymaniu wiadomości e-mail o podłożonych ładunkach wybuchowych, policjanci z psami tropiącymi oraz strażacy szczegółowo przeszukali obiekty.
Radiowóz policji w nowym malowaniu
fot. DW
W piątek, 3 lipca w rejonie lubelskich dzielnic Kalinowszczyzna oraz Śródmieście doszło do postawienia w stan gotowości służb ratunkowych. Około godziny 10:30 do dwóch niezależnych instytucji na terenie miasta wpłynęły wiadomości e-mail z informacją o rzekomym podłożeniu ładunków wybuchowych.
Na miejsca natychmiast skierowano patrole policji, w tym przewodników z psami wyszkolonymi do wykrywania materiałów wybuchowych, a także zastępy straży pożarnej.
Służby w akcji przy ul. Kalinowszczyzna i Zamojskiej
Zgłoszenia o potencjalnym zagrożeniu dotyczyły obiektów, w których na co dzień przebywa bardzo duża liczba osób. Groźby zostały przesłane drogą elektroniczną bezpośrednio do sekretariatów placówek:
Dom Pomocy Społecznej „Kalina” zlokalizowany przy ul. Kalinowszczyzna,
Akademia Nauk Społecznych i Medycznych mieszcząca się w budynku przy ul. Zamojskiej.
W obu lokalizacjach mundurowi niezwłocznie wdrożyli procedury bezpieczeństwa. Działania strażaków oraz policjantów skupiły się na zabezpieczeniu terenu wokół budynków, oraz skrupulatnym sprawdzeniu wszystkich pomieszczeń wewnętrznych, piwnic oraz korytarzy.
Przeszukania z psami tropiącymi. Ładunków nie odnaleziono
Kluczową rolę podczas piątkowych działań odegrały policyjne psy tropiące. Specjalistycznie wyszkolone czworonogi centymetr po centymetrze sprawdzały wskazane w doniesieniach obiekty. Po trwających kilkadziesiąt minut dokładnych weryfikacjach, kryminalni oraz pirotechnicy przekazali uspokajające wiadomości – w żadnym z budynków nie ujawniono jakichkolwiek niebezpiecznych materiałów ani ładunków wybuchowych.
Oba alarmy okazały się ewidentnie fałszywe. Po zakończeniu działań technicznych na miejscu, sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego. Policjanci prowadzą obecnie intensywne czynności operacyjne mające na celu ustalenie tożsamości oraz dokładnego adresu IP nadawcy złośliwych wiadomości.
Za bezpodstawne wezwanie służb i wywołanie fałszywego alarmu bombowego sprawcy grozi surowa kara pozbawienia wolności oraz gigantyczne roszczenia finansowe za koszty przeprowadzonej akcji.
Dodaj opinię
Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.
Pozostałe teksty autora