RAK
    Andrzej Bargiel znów przeszedł do historii. Polak zdobył Nanga Parbat i zjechał z niej na nartach bez użycia tlenu

    Andrzej Bargiel znów przeszedł do historii. Polak zdobył Nanga Parbat i zjechał z niej na nartach bez użycia tlenu

    2837 odsłon
    Andrzej Bargiel znów przeszedł do historii. Polak zdobył Nanga Parbat i zjechał z niej na nartach bez użycia tlenu

    Są ludzie, którzy nie uznają słowa „niemożliwe”. Jednym z nich jest bez wątpienia Andrzej Bargiel . Polski himalaista i narciarz wysokogórski po raz kolejny dokonał czegoś, co jeszcze niedawno wydawało się poza zasięgiem człowieka.

    30 czerwca 2026 roku Bargiel zdobył Nanga Parbat (8126 m n.p.m.) bez użycia dodatkowego tlenu, a następnie zjechał na nartach ze szczytu aż do bazy. To osiągnięcie już teraz określane jest jako jedno z najważniejszych w historii narciarstwa wysokogórskiego.

    Góra, która nie wybacza błędów

    Nanga Parbat od lat uznawana jest za jeden z najtrudniejszych ośmiotysięczników świata. Strome ściany, zmienna pogoda i niebezpieczne warunki śniegowe sprawiają, że każda próba zjazdu na nartach wiąże się z ogromnym ryzykiem.

    Dotychczas wielu wybitnych alpinistów próbowało pokonać tę górę na nartach, jednak brak śniegu zmuszał ich do zdejmowania nart i pokonywania części trasy pieszo lub przy użyciu lin.

    Tym razem wszystko wskazuje na to, że Andrzej Bargiel przejechał całą linię zjazdu w sposób ciągły.

    Kolejny rekord Polaka

    Sukces na Nanga Parbat sprawił, że Andrzej Bargiel został pierwszym człowiekiem w historii, który zjechał na nartach ze wszystkich pięciu pakistańskich ośmiotysięczników bez użycia dodatkowego tlenu:

    • K2 • Broad Peak • Gasherbrum I • Gasherbrum II • Nanga Parbat

    To jednocześnie ósmy ośmiotysięcznik, z którego Polak zjechał na nartach bez korzystania z tlenu z butli.

    Człowiek, który przesuwa granice

    Jeszcze kilka miesięcy wcześniej Bargiel jako pierwszy człowiek w historii zdobył Mount Everest i zjechał z niego na nartach aż do bazy również bez użycia dodatkowego tlenu.

    Każda jego wyprawa to połączenie wspinaczki na wysokości ponad ośmiu tysięcy metrów, ekstremalnego narciarstwa i walki z warunkami, które dla większości ludzi są niewyobrażalne.

    Takich ludzi warto pokazywać

    W świecie zdominowanym przez szybkie informacje i sensacyjne nagłówki warto zatrzymać się przy historiach ludzi, którzy swoją pasją, odwagą i konsekwencją inspirują innych.

    Na  Wschodni24.pl od lat staramy się opisywać właśnie takie osoby. Ludzi, którzy pokazują, że dzięki ciężkiej pracy, pokorze i determinacji można przekraczać granice tego, co wydaje się niemożliwe.

    Andrzej Bargiel po raz kolejny udowodnił, że marzenia nie mają wysokości. W imieniu całej redakcji składamy mu ogromne gratulacje i z niecierpliwością czekamy na kolejne projekty, które jak pokazuje historia znów mogą zapisać się złotymi zgłoskami w dziejach światowego himalaizmu i narciarstwa wysokogórskiego.

    Czytaj cały artykuł u źródła — wschodni24.pl – portal wschodniej Polski

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era