Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie powiatu bialskiego. Przed godz. 23.00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie o pożarze na jednej z posesji. Ogień objął
11:29 02-07-2026 | Autor: redakcja
48-letni mężczyzna podejrzany o podpalenie kompleksu budynków gospodarczych należących do członka jego rodziny został tymczasowo aresztowany. W pożarze spłonęły m.in. stodoła, garaż, samochody, ciągnik rolniczy oraz sprzęt. Wstępnie straty oszacowano na około 850 tys. zł. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na terenie powiatu bialskiego. Przed godz. 23.00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie o pożarze na jednej z posesji.
Ogień objął kompleks budynków gospodarczych. Spaleniu uległy m.in. stodoła i garaż, a także znajdujące się w środku samochody, ciągnik rolniczy oraz sprzęt. Wartość strat została wstępnie oszacowana na około 850 tys. zł.
Policja: wstępne ustalenia wskazywały na podpalenie
Sprawą zajęli się policjanci z komisariatu w Wisznicach. Funkcjonariusze szybko ustalili, że związek ze zdarzeniem może mieć 48-letni mężczyzna. Został on zatrzymany do wyjaśnienia, a następnie doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Parczewie.
Jak przekazała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, już pierwsze ustalenia funkcjonariuszy wskazywały, że pożar mógł być wynikiem celowego działania.
— Do tymczasowego aresztu trafił 48-latek podejrzany o spowodowanie pożaru kompleksu budynków gospodarczych należących do członka jego rodziny. Spaleniu uległy także znajdujące się w środku auta i ciągnik rolniczy, a także znajdujący się tam sprzęt. Straty zostały wstępnie wycenione na kwotę około 850 tys. zł. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyźnie grozi kara do 10 pozbawienia wolności — poinformowała nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla.
fot. Policja Biała Podlaska
Zarzuty i tymczasowy areszt
W prokuraturze 48-latek usłyszał zarzuty. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, mężczyzna odpowie nie tylko za spowodowanie pożaru, ale również za groźby karalne kierowane wobec swojej żony.
Na wniosek Policji i Prokuratury Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Postępowanie prowadzone w tej sprawie ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym dokładny przebieg pożaru oraz motywy działania podejrzanego. Zgodnie z obowiązującymi przepisami mężczyźnie grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
fot. Policja Biała Podlaska