RAK
    Kolejny uskok nawierzchni na trasie S17. Ruszają prace naprawcze, jedna jezdnia jest zamknięta

    Kolejny uskok nawierzchni na trasie S17. Ruszają prace naprawcze, jedna jezdnia jest zamknięta

    3180 odsłon
    Kolejny uskok nawierzchni na trasie S17. Ruszają prace naprawcze, jedna jezdnia jest zamknięta

    W czwartek przed południem zakończyły się utrudnienia w ruchu na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa w miejscowości Żerdź. Trzeba przyznać, że wykonawca bardzo szybko poradził sobie z naprawą uszkodzonej nawierzchni

    16:40 02-07-2026 | Autor: redakcja

    Kierowcy ponownie mogą korzystać z obu jezdni drogi ekspresowej S17 w miejscowości Żerdź. Jednak teraz drogowcy przenieśli się w okolice Woli Osińskiej, gdzie również pojawiła się nierówność nawierzchni.

    W czwartek przed południem zakończyły się utrudnienia w ruchu na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa w miejscowości Żerdź. Trzeba przyznać, że wykonawca bardzo szybko poradził sobie z naprawą uszkodzonej nawierzchni. Zakres prac obejmował rozbiórkę zniszczonej nawierzchni, wykonanie nowej podbudowy oraz ułożenie nowej warstwy nawierzchni na całym naprawianym odcinku.

    Robotnicy pracowali dniem i nocą, co przyniosło wymierny efekt. Kierowcy mogą już korzystać z obu jezdni. Zlikwidowano także ograniczenie prędkości.

    W międzyczasie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podjęła działania prewencyjne i przeprowadziła kontrolę wszystkich miejsc na tej trasie, gdzie nawierzchnia betonowa styka się z obiektami inżynierskimi. Na wysokości Woli Osińskiej natrafiono na niewielki uskok nawierzchni.

    Drogowcy podkreślają, że od razu podjęli działania zapobiegawcze, zanim sytuacja mogłaby się pogorszyć. W pierwszej kolejności wprowadzono kaskadowe ograniczenie prędkości do 90 i 60 km/h. Obecnie na około 3-kilometrowym odcinku ruch został przełożony na jezdnię w kierunku Warszawy.

    Podobnie jak w poprzednim przypadku, trasa objęta jest gwarancją, dlatego wszystkie prace na własny koszt realizuje wykonawca inwestycji. Tutaj naprawa nawierzchni również potrwa kilka dni.

    Jak przekazują nam kierowcy, nie ma poważniejszych problemów z przejazdem. Na kilkukilometrowym odcinku ruch jest spowolniony, jednak odbywa się na bieżąco. Warto jednak śledzić komunikaty drogowe, gdyż w czasie zwiększonego natężenia ruchu, mogą zacząć tworzyć się korki.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Lublin112

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era