
Ma zaledwie tydzień, nie odstępuje mamy nawet na krok i jest prawdziwym powodem do dumy zamojskiego zoo. 23 czerwca przyszła na świat samiczka gazeli mhorr, jednego z najrzadszych gatunków antylop na świecie. To wyjątkowe narodziny, bo Zamość jest jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, który z powodzeniem rozmnaża ten krytycznie zagrożony gatunek.
Nowa mieszkanka zoo jest córką 10-letniego samca i niespełna 4-letniej samicy. Na razie przebywa razem z mamą w stajni, gdzie ma zapewnione spokojne i bezpieczne warunki do odpoczynku oraz karmienia. Powód jest prosty: wysokie temperatury. Opiekunowie zdecydowali, że pierwsze dni życia młoda gazela spędzi z dala od słońca. Gdy upały ustąpią, odwiedzający będą mogli zobaczyć ją także na wybiegu.
Narodziny mają ogromne znaczenie dla ochrony gatunku. Gazela mhorr (Nanger dama mhorr) dawniej zamieszkiwała Saharę i region Sahelu. W 1968 roku uznano ją za wymarłą na wolności. Dziś jej przetrwanie zależy przede wszystkim od międzynarodowych programów hodowlanych prowadzonych przez ogrody zoologiczne.
Zamojskie zoo od lat uczestniczy w tym programie i pozostaje jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, który posiada oraz rozmnaża gazele mhorr. Każde kolejne narodziny są więc nie tylko powodem do radości, ale również ważnym wkładem w zachowanie jednego z najrzadszych gatunków antylop na świecie.
Gazele mhorr wyróżniają się smukłą sylwetką, długimi nogami i szyją oraz charakterystycznymi rogami w kształcie litery „S”, które posiadają zarówno samce, jak i samice. Dorosłe osobniki osiągają od 95 do 165 cm długości, około 108 cm wysokości w kłębie i ważą od 40 do 60 kilogramów. Ich znakiem rozpoznawczym jest czerwonobrązowy grzbiet kontrastujący z białym brzuchem, szyją i pyskiem. Dla opiekunów zamojskiego zoo narodziny kolejnej gazeli mhorr to dowód, że prowadzona od lat hodowla przynosi efekty i realnie wspiera ochronę gatunku, którego w naturze już nie spotkamy.
Obserwuj nas na Google News