Mamy kolejne informacje w sprawie tragicznego wypadku na ul. Lipowej w Lublinie, w którym zginęła nastoletnia Wiktoria S., a siedem osób odniosło obrażenia. Sąd w pełni przychylił się do wniosku śledczych i zastosował śr
Ważny temat? Prześlij newsa!
PILNE
Sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu 19-letniego kierowcy BMW, który doprowadził do śmiertelnego wypadku na ul. Lipowej. Śledczy ujawniają porażające fakty o stanie technicznym pojazdu.
Wypadek BMW na ul. Lipowej
fot. DW
Mamy kolejne informacje w sprawie tragicznego wypadku na ul. Lipowej w Lublinie, w którym zginęła nastoletnia Wiktoria S., a siedem osób odniosło obrażenia. Sąd w pełni przychylił się do wniosku śledczych i zastosował środek zapobiegawczy wobec podejrzanego nastolatka.
Jak potwierdził w rozmowie z naszą redakcją prok. Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, 19-letni Patryk M. najbliższe miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Równolegle na jaw wychodzą nowe, bulwersujące okoliczności dotyczące pojazdu, którym poruszali się młodzi ludzie.
Areszt dla pijanego kierowcy bez uprawnień
Decyzja o odizolowaniu 19-letniego mieszkańca Lublina to pokłosie ciężkich zarzutów, jakie usłyszał w Prokuraturze Rejonowej Lublin Północ. Patryk M. jest podejrzany o umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym w stanie nietrzeźwości i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz o jazdę pod wpływem alkoholu. Ponadto nastolatek w ogóle nie posiadał prawa jazdy. W świetle zaostrzonych przepisów grozi mu teraz od 5 do nawet 20 lat pozbawienia wolności.
Śledczy intensywnie pracują nad odtworzeniem przebiegu zdarzeń z nocy z wtorku na środę. Prokuratura skupia się obecnie na wątku samego pojazdu marki BMW, który brał udział w czołowym zderzeniu z prawidłowo jadącą toyotą.
Tajemnica pochodzenia auta i łyse opony. Nowe ustalenia śledczych
Jak udało nam się ustalić, samochód, którym rozbił się nastolatek, nie należał do niego. Prokuratura w ramach prowadzonego postępowania szczegółowo weryfikuje, w jaki sposób 19-latek z Lublina wszedł w posiadanie tego pojazdu. Samochód był zarejestrowany na terenie województwa opolskiego na zupełnie inną osobę. Z ustaleń wynika, że auto poruszało się na łysych oponach , które nie nadawały się do użytku.
Dodatkowo dotarliśmy do nieoficjalnych informacji dotyczących przeszłości młodego mężczyzny. Wynika z nich, że 19-letni Patryk M. nie był osobą kryształową i w przeszłości wchodził już w konflikt z prawem – był karany za kradzież z włamaniem. Obecnie śledczy czekają na pełne ekspertyzy powołanych biegłych z zakresu toksykologii, techniki samochodowej oraz rekonstrukcji wypadków drogowych.
Dodaj opinię
Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.
Pozostałe teksty autora