
Choć dziś zespół tworzą zaledwie trzy śpiewaczki i akordeonista, „Siedliszczanki” z gminy Fajsławice nie zwalniają tempa. Występują na festiwalach, zdobywają nagrody i przypominają pieśni, które przed laty rozbrzmiewały podczas wesel, dożynek i rodzinnych uroczystości. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się już ponad 40 lat temu…
Zespół śpiewaczy „Siedliszczanki” jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek gminy Fajsławice. Jego historia sięga 1984 roku. Z okazji jubileuszu 25-lecia Koła Gospodyń Wiejskich w Siedliskach członkinie koła, Kazimiera Stadnik i Alfreda Lipa, przygotowały program artystyczny. Do wspólnego śpiewania zgłosiło się kilkanaście mieszkanek wsi, a na akordeonie przygrywała Alfreda Lipa. Nikt wtedy nie przypuszczał, że okazjonalny występ stanie się początkiem zespołu, który przez kolejne dekady będzie rozsławiał Siedliska i gminę Fajsławice w całej Polsce.
Repertuar „Siedliszczanek” opiera się przede wszystkim na autentycznych pieśniach ludowych zebranych od najstarszych mieszkańców Siedlisk i okolicznych miejscowości. Wśród wykonywanych utworów znajdują się pieśni obrzędowe, weselne, dożynkowe, kolędy i pastorałki. Zespół od początku stawiał sobie za cel ochronę i popularyzację lokalnego dziedzictwa kulturowego. Pierwszy skład tworzyły: Krystyna Brus, Janina Dudek, Maria Anna Dudek, Helena Jurek, Krystyna Rozwałka, Teresa Sagan, Danuta Kasprzak i Alina Pitucha oraz nieżyjące już: Krystyna Bogusz, Helena Trała, Danuta Jaworska, Danuta Rozwałka, Danuta Kuczma, Kazimiera Stadnik i Alfreda Lipa.
W kolejnych latach działalność śpiewaczek wsparła kapela ludowa „Siedliszczaki”, która powstała w 1991 roku. Tworzyli ją muzycy wywodzący się z tradycji wiejskich orkiestr weselnych działających niegdyś w Siedliskach.
Przez lata zespół i kapela wielokrotnie reprezentowały Lubelszczyznę na najważniejszych wydarzeniach folklorystycznych w kraju. Największe sukcesy odnosiły podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym. W 1989 roku „Siedliszczanki” zajęły tam 3. miejsce, w 1995 i 2000 roku były drugie, a poszczególni członkowie kapeli wielokrotnie stawali na podium w konkursach instrumentalistów. W 1996 roku zespoły z Siedlisk otrzymały nagrodę Ministra Kultury za szczególne osiągnięcia i twórcze kultywowanie tradycji, natomiast Alfreda Lipa została odznaczona odznaką „Zasłużony Działacz Kultury”.
Do historii przeszedł także projekt „Młode Siedliszczanki”, w którym uczestniczyły dzieci i młodzież ze szkoły podstawowej. Młodzi wykonawcy wspólnie ze starszymi śpiewaczkami zdobywali nagrody podczas kazimierskiego festiwalu w kategorii „Duży-Mały”, udowadniając, że tradycja może być przekazywana kolejnym pokoleniom.
Ważnym wydarzeniem było wydanie w 1997 roku książki „Pośród ogródeńka”, którą zebrał i zredagował Jan Adamowski przy współpracy Mariana Chyżyńskiego, Alfredy Lipy i Janiny Biegalskiej. Publikacja zawiera pieśni i melodie ludowe z gminy Fajsławice oraz dokumentuje dorobek artystyczny zespołów z Siedlisk.
Obecnie w „Siedliszczankach” występują Helena Jurek, Teresa Sagan, Barbara Sobczuk oraz akordeonista Dawid Zygmuntowicz, który dołączył do zespołu w 2024 roku. Helena Jurek śpiewa w zespole od początku jego istnienia, działa też w Gminnym Stowarzyszeniu Aktywnych Kobiet w Fajsławicach i radzie parafialnej. Słynie z pieczenia pysznych ciast i tortów. Teresa Sagan znana jest z poczucia humoru, a Barbara Sobczuk czas wolny poświęca szydełkowaniu. Dawid Zygmuntowicz, najmłodszy członek grupy, rocznik 2004, jest absolwentem technikum elektronicznego i szkoły muzycznej I stopnia w Krasnymstawie, a także organistą w kościele rzymskokatolickim pw. Matki Bożej Królowej Pokoju w Siedliskach II.
– Przez tyle lat wiele wspomnień się nazbierało – mówi „Nowemu Tygodniowi” wzruszona Teresa Sagan. – Wszystko zaczęło się ponad 40 lat temu. Byłyśmy wtedy młode, chętne do działania. Takiego zespołu wcześniej nie było. Na początku było nas czternaście. Mieliśmy swoich muzykantów samouków, którzy grali na skrzypcach i trąbce, a na co dzień występowali na weselach. Dziś wielu z tych cudownych osób już wśród nas nie ma – dodaje.
Pierwsze próby odbywały się w klubie mieszczącym się w pałacu w Siedliskach.
– Do dziś mamy stamtąd czarno-białe zdjęcia. To nas po prostu wciągnęło – wspomina śpiewaczka.
Zespół szybko zaczął wyjeżdżać na dożynki, przeglądy i festiwale. Sukcesy przyszły bardzo szybko. – Jeździliśmy do Kazimierza, zdobyliśmy tam trzecie miejsce. Występowałam też w kategorii „Duży-Mały”, gdzie zaczynałam śpiewać pieśń, a później przejmowały ją dzieci. Dzięki udziałowi w jednym z konkursów udało się nawet zdobyć komputery dla szkoły – wspomina Teresa Sagan.
Artystki koncertowały nie tylko w kraju. Występowały na Słowacji, kilkakrotnie odwiedziły Ukrainę, śpiewały również w sali koncertowej Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Publiczność mogła je oglądać nawet w programie telewizyjnym „Pytanie na śniadanie”, gdzie promowały regionalne tradycje kulinarne.
Jednym z najcenniejszych osiągnięć ostatnich lat było nagranie w 2021 roku albumu „Bojarczuk – Wesele” wspólnie z zespołem Chłopcy kontra Basia. Pieśni wykonywane przez „Siedliszczanki” stały się ważnym elementem projektu inspirowanego twórczością poety ludowego Stanisława Bojarczuka.
Choć zespół nadal aktywnie koncertuje, jego członkowie nie ukrywają, że największym wyzwaniem jest dziś brak następców. – Zostałyśmy właściwie trzy aktywne śpiewaczki. Bardzo chciałybyśmy, żeby ktoś do nas dołączył. Chcemy, żeby zespół się rozwijał, a nie powoli znikał – podkreślają członkinie grupy.
Mimo upływu lat nie tracą jednak optymizmu. Jak mówi Teresa Sagan, która ma dziś 76 lat, nadal z przyjemnością wychodzi na scenę. A jej życiowe motto pozostaje niezmienne: „Jestem ze wsi, mieszkam przy szosie i trochę kultury mam”.
Zespół regularnie bierze udział w Nadwieprzańskim Festiwalu Piosenki i Przyśpiewki Ludowej, Wojewódzkim Święcie Ziół, przeglądach twórczości seniorów oraz eliminacjach do Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych. Historia „Siedliszczanek” wciąż się tworzy, a ich działalność pozostaje żywym świadectwem bogatej kultury ludowej Lubelszczyzny.
„Siedliszczanki” zapraszają do współpracy osoby zainteresowane śpiewem ludowym, muzyką tradycyjną oraz kultywowaniem lokalnego dziedzictwa. Szczególnie mile widziani są młodzi mieszkańcy gminy Fajsławice, którzy chcieliby kontynuować dzieło rozpoczęte ponad cztery dekady temu. (bg)
Kontakt z zespołem: przez Urząd Gminy Fajsławice (81 585 30 02) lub GOK Fajsławice (579 470 764).
Czytaj cały artykuł u źródła — Nowy Tydzień (sieć tygodników, nowytydzien.pl)