W Krakowie agresywny mężczyzna pobił przypadkową kobietę na przystanku przy ul. Poległych w Krzesławicach. Funkcjonariusze przekazali go policji. Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu.
Najważniejsze informacje:
Napastnik zaatakował kobietę na przystanku przy ul. Poległych w Krakowie.
Kobieta natychmiast poprosiła służby o pomoc.
Mężczyzna próbował zaczepiać także inne osoby i szarpał starszego pana.
Funkcjonariusze obezwładnili napastnika i przekazali go policji.
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem, gdy na przystanku komunikacji miejskiej w Krakowie kobieta wysiadała z autobusu. Według informacji przekazanych przez Straż Miejską została ona niespodziewanie zaatakowana przez młodego, agresywnego mężczyznę . Poszkodowana kobieta dotarła do pobliskiego oddziału straży miejskiej i poprosiła o natychmiastową pomoc.
Wstrząsające nagranie z Częstochowy. W aucie dwóch nastolatków
Zgodnie z relacją poszkodowanej została ona dwukrotnie uderzona w twarz przez mężczyznę, który po ataku zaczął zaczepiać kolejne osoby oczekujące na przystanku . Służby rozpoczęły działania, udając się wraz z kobietą na miejsce zdarzenia, by sprawdzić sytuację i poszukać napastnika .
Jak zareagowała straż miejska?
Po dotarciu na przystanek kobieta natychmiast rozpoznała napastnika, który wciąż był agresywny i prowokował przechodniów. W pewnym momencie mężczyzna postanowił zaatakować starszego pana, domagając się od niego papierosa . Na oczach strażników szarpał seniora i krzyczał, by spełnił jego żądanie. Starszy mężczyzna próbował się uwolnić i uciekł w stronę pobliskiego parku.
Kobieta pobita na przystanku w Krakowie. © Facebook | Straż Miejska Miasta Krakowa W tym czasie strażnicy błyskawicznie podjęli interwencję. Agresywny mężczyzna został obezwładniony i doprowadzony do budynku straży miejskiej , co uspokoiło sytuację na przystanku i zapobiegło dalszym atakom z jego strony.
Jakie były dalsze czynności policji wobec napastnika?
Na miejscu kobiecie udzielono pomocy, po czym służby wezwały patrol policji. Funkcjonariusze potwierdzili, że napastnikiem okazał się 30-letni mieszkaniec jednej z okolicznych miejscowości w Małopolsce . Wyniki badania trzeźwości wykazały, że miał ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.