Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali 47-latkę podejrzaną o udział w oszustwach wymierzonych w seniorów. Kobieta usłyszała pięć zarzutów. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na trzy miesiąc
10:09 03-07-2026 | Autor: redakcja
Policjanci z Lublina zatrzymali w Krakowie 47-letnią kobietę podejrzaną o udział w oszustwach metodą na „lekarza”. Według śledczych miała werbować osoby odbierające pieniądze od pokrzywdzonych i odpowiadać za logistykę przestępczego procederu. Łączna suma strat wynosi 175 tys. zł.
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zatrzymali 47-latkę podejrzaną o udział w oszustwach wymierzonych w seniorów. Kobieta usłyszała pięć zarzutów. Decyzją sądu została tymczasowo aresztowana na trzy miesiące.
Jak przekazał podinspektor Kamil Gołębiowski z KMP w Lublinie:
— Policjanci z „mienia” zatrzymali 47-latkę, która odpowie za oszustwa metodą na „lekarza”. Kobieta werbował osoby, odbierała pieniądze oraz odpowiadała za logistykę przy dokonywaniu przestępstw. Usłyszała 5 zarzutów, a łączna suma strat to 175 000 złotych. Była poszukiwana 2 listami gończymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Wczoraj została tymczasowo aresztowana na okres 3 miesięcy. Oszustwa metodą na „lekarza” w Lublinie
Do przestępstw na terenie Lublina doszło w lutym. Z ustaleń policjantów wynika, że do pokrzywdzonych seniorek dzwoniły osoby podające się za lekarzy. Sprawcy przekonywali mieszkanki Lublina, że konieczne jest pilne przekazanie pieniędzy na leczenie bliskiej osoby.
W ten sposób seniorki straciły odpowiednio 17 tys. zł oraz 18 tys. zł. Pieniądze zostały przekazane osobom działającym na rzecz grupy oszustów.
Śledczy dotarli do organizatorki procederu
Nad sprawą pracowali policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu KMP w Lublinie. Kilka tygodni po oszustwach funkcjonariusze ustalili dwie osoby, które odebrały pieniądze od pokrzywdzonych. To jednak nie zakończyło postępowania.
Policjanci dalej analizowali zgromadzone dowody. W toku czynności trafili na trop 47-latki, która — według ustaleń śledczych — miała zajmować się werbowaniem tzw. „odbieraków” oraz organizowaniem przestępczego procederu.
Kobieta została zatrzymana w Krakowie. Była poszukiwana dwoma listami gończymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej metodami „na policjanta” i „na lekarza”. Ma również do odbycia karę 2,5 roku więzienia.
Pięć zarzutów i tymczasowy areszt
47-latka usłyszała zarzuty dotyczące przestępstw popełnionych na terenie Lublina. Jak ustalono, nie były to jedyne czyny przypisywane podejrzanej. Według policji w kwietniu miała dopuścić się także trzech przestępstw w Kielcach.
Łączna suma strat w sprawie wynosi 175 tys. zł. Policjanci doprowadzili zatrzymaną do prokuratury, a następnie do sądu. Tam zapadła decyzja o zastosowaniu wobec niej tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.