Bilans ofiar dwóch silnych trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę, wzrósł do 235 zabitych i 4,3 tys. rannych. Władze ostrzegają, że liczby te mogą być wyższe, a w regionie La Guaira trwają akcje poszukiwawcze.
Najważniejsze informacje:
W stanie La Guaira potwierdzono największą liczbę zabitych i rannych; zawaliło się tam ponad 100 budynków.
Władze USA tymczasowo złagodziły sankcje finansowe wobec Wenezueli, by umożliwić pomoc humanitarną.
Do kraju kierowana jest pomoc zagraniczna: sprzęt, ratownicy i zaopatrzenie z USA, Kataru, Hiszpanii, Meksyku i Salwadoru.
Amerykańskie Dowództwo Południowe (SOUTHCOM) wysyła siły wojskowe do wsparcia akcji ratunkowych.
W wieczornych godzinach w środę północną częścią Wenezueli wstrząsnęły dwa potężne trzęsienia ziemi . Minister zdrowia Carlos Alvarado potwierdził podczas nocnego komunikatu z czwartku na piątek, że dzisiejszy bilans ofiar wynosi już 235 osób zabitych oraz ok. 4,3 tys. rannych . Poszukiwania osób uwięzionych pod gruzami koncentrują się w Caracas i sąsiednim stanie La Guaira.
Nie tylko Turcja. "Widać, że ten kierunek rośnie na znaczeniu"
Poprzednie doniesienia rządowe mówiły o 188 ofiarach śmiertelnych oraz ponad 1,5 tys. rannych. Eksperci przewidują, że liczba ofiar może nadal rosnąć . Amerykańska służba geologiczna USGS wyraziła obawę, że ostatecznie liczba zmarłych może sięgnąć nawet kilkudziesięciu tysięcy, a w niektórych prognozach pojawiała się liczba przekraczająca 100 tys. osób .
Na nieoficjalnych stronach internetowych monitorujących zgłoszenia o zaginionych pojawiło się w noc czwartkową ponad 36 tys. zgłoszeń dotyczących osób, z którymi nie można nawiązać kontaktu.
Jak wygląda sytuacja w stanie La Guaira i Caracas?
Najwięcej ofiar oraz najbardziej rozległe zniszczenia odnotowano w stanie La Guaira, określonym przez wenezuelskie władze obszarem klęski żywiołowej . Tamtejszy minister spraw wewnętrznych Diosdado Cabello ogłosił, że doszło do zawalenia się ponad 100 budynków w tym regionie.
W czwartek tereny katastrofy odwiedzili pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez, inni przedstawiciele rządu oraz dowódcy wojskowi. Władze zdecydowały o natychmiastowym wysłaniu do regionu ciężkiego sprzętu oraz podstawowych towarów pierwszej potrzeby.
Kto udziela pomocy po trzęsieniach ziemi w Wenezueli?
Równolegle USA zdecydowały o tymczasowym częściowym zniesieniu sankcji finansowych wobec Wenezueli. Licencja obowiązująca do października umożliwia przeprowadzanie wszelkich transakcji służących wsparciu akcji pomocowej i usuwaniu skutków klęski żywiołowej.
Szereg państw zaoferowało natychmiastową pomoc humanitarną. Przewodniczący parlamentu Jorge Rodriguez ogłosił, że do Wenezueli lecą już samoloty z ratownikami i sprzętem z USA, Kataru i Hiszpanii, a w czwartek dotarła pomoc z Meksyku i Salwadoru.
Amerykańskie Dowództwo Południowe (SOUTHCOM) przekazało informację o skierowaniu wojskowych jednostek pomocowych, w tym samolotów i okrętów transportowych, do wsparcia akcji ratunkowej . Równocześnie Departament Stanu USA zapowiedział przeznaczenie 150 mln dolarów na wsparcie Wenezueli oraz skierowanie do tego kraju wyspecjalizowanych zespołów ratowniczych.
Jak silne były trzęsienia ziemi w Wenezueli?
Trzęsienia ziemi wystąpiły w środę ok. godz. 18 czasu miejscowego (północ z środy na czwartek czasu polskiego) na północnym wybrzeżu kraju. Amerykańska służba geologiczna USGS podaje, że pierwsze trzęsienie miało magnitudę 7,2 , a kolejne - występujące po 39 sekundach - osiągnęło siłę 7,5 w skali Richtera.
Były to najsilniejsze trzęsienia ziemi na tym obszarze od ponad 100 lat. USGS podkreśliła, że w promieniu ok. 250 km od epicentrum nie odnotowano w XX wieku wstrząsów o podobnej sile . W północnej Wenezueli w ostatnim wieku doszło jedynie do pięciu trzęsień ziemi o magnitudzie 7.0 lub wyższej.
Tysiące ludzi w Wenezueli w kilka sekund straciło wszystko. Fundacja PCPM uruchomiła zbiórkę ratunkową, a każda wpłata to realna pomoc. Chodzi o żywność, opatrunki i dach nad głową dla rodzin walczących o przetrwanie. Wirtualna Polska zachęca do wsparcia zbiórki: pcpm.org.pl/wenezuela .
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.