
4 minuty czytania • 22.06.2026 14:07
Agnieszka Mazuś
Redaktor Naczelna
Od 100 do blisko 300 tys. zł rocznie zarabiają dyrektorzy miejskich instytucji kultury. Najwyższą pensją może się pochwalić szef Europejskiej Stolicy Kultury. Najniższą – dyrektorzy DDK Węglin i Warsztatów Kultury.
Ten tekst powstał dzięki wsparciu naszych Czytelników. Dziękujemy, że nas czytacie i wierzycie w sens tego, co robimy.
Miasto prowadzi trzynaście instytucji kultury. Co roku ich dyrektorzy muszą składać oświadczenia majątkowe, w których przyznają się do posiadanego majątku i dochodów. Taki obowiązek mają też szefowie marszałkowskich instytucji ( o ich zarobkach pisaliśmy w zeszłym tygodniu ), ale zasada ta nie obowiązuje, gdy organem prowadzącym jest Minister Kultury. Dlatego m.in. Katarzyna Mieczkowska , dyrektorka Muzeum Lubelskiego, prywatnie żona prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka (KO), od kilku lat takich oświadczeń składać nie musi.
Rozdroża i Centrum Kultury
Największymi dochodami za 2025 rok może się pochwalić dyrektor Ośrodka Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych Rozdroża . W minionym roku Piotr Franaszek (rocznik ’78) zarobił 332 702 zł (brutto)*. W swoim oświadczeniu majątkowym Franaszek nie wyszczególnia, ile zarobił jako dyrektor Rozdroży (właśnie wygrał konkurs na kolejną kadencję na tym stanowisku), a ile w Instytucie Pileckiego , w którym pracuje od lutego 2025 r. Podaje również, że od marca zeszłego roku jest członkiem zarządu spółki Pilecki Institut USA Inc., ale z tego tytułu nie osiągnął żadnego dochodu.
W tej powołanej za czasów rządów PiS nowej krajowej instytucji kultury Franaszek do niedawna był pełnomocnikiem dyrektora ds. podmiotów zależnych, a obecnie jego nazwisko można znaleźć w Dziale Współpracy Międzynarodowej . Na tę drugą pracę Franaszek ma zgodę lubelskiego Ratusza. Dodatkowo z umów cywilno-prawnych miał 36 tys. zł .
Na zarobki nie może też narzekać odchodzący ze stanowiska dyrektor Centrum Kultury ( we wrześniu do dyrektorskiego gabinetu wprowadzi się Gabriela Żuk-Menet ). Rafał Koziński (rocznik ’76) w swoim oświadczeniu majątkowym wylicza: 241 417 zł z tytułu wynagrodzenia, 44 449 zł z nagrody rocznej za działania związane z „ubieganiem się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury – etap II wygrana”. W minionym roku dostał też nagrodę jubileuszową (20 lat pracy) – 14 576 zł . W swoim oświadczeniu Koziński podaje też te same wyliczenia „netto”, czyli kwoety, które w rzeczywistości wpłynęły na jego konto. To 141 tys. zł rocznej pensji oraz 12 tys. i 28 tys. z tytułu nagród. – Odprowadzam też dodatkowy podatek do Urzędu Skarbowego w kwocie 27 154 zł – zaznacza w dokumencie.
ESK 2029, Centrum Choreograficzne i Galeria Labirynt
Ponad 20 tys. zł miesięcznie (brutto) to średnie zarobki Pawła Potoroczyna (rocznik ’61). Dyrektorem nowej instytucji miejskiej instytucji – Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029 został w czerwcu ub. r. Do końca roku zarobił na tym stanowisku 141 tys. zł. W swoim oświadczeniu przyznaje się też do dochodów z tytułu najmu ( 11 tys. zł ) i własności intelektualnej ( 48 tys. zł ).
Znacznie mniej miesięcznie wpływa na konto szefa najmłodszej miejskiej instytucji kultury – Krajowego Centrum Choreograficznego . Od stycznia kieruje nią Ryszard Kalinowsk i z Lubelskiego Teatru Tańca. Po objęciu stanowiska musiał złożyć oświadczenia majątkowe. Stąd wiemy, że styczniowa pensja na nowym stanowisku wyniosła 13 530 zł (brutto).
Nowa na stanowisku jest też Barbara Sawicka (rocznik ’81), od maja dyrektorka Galerii Labirynt (od grudnia ub. r. kierowała Galerią jako p.o. dyrektora). Z jej tegorocznego oświadczenia wynika, że przez cztery pierwsze miesiące roku zarobiła tam 30,8 tys. zł . Z Centrum Kultury w Lublinie miała w tym czasie dochód 28,7 tys. zł , a z umów cywilno-prawnych 15,9 tys. zł . W zeszłorocznym świadczeniu wpisała z kolei 92,9 tys. zł z tytułu zatrudnienia, 46,3 tys. zł z „działalności wykonywanej osobiście”, 18,6 tys. zł z praw autorskich i 36 tys. zł stypendium KPO dla kultury.
Od 100 do 200 tys. zł rocznie
Rocznymi zarobkami powyżej 200 tys. zł brutto może się pochwalić Tomasz Pietrasiewicz (rocznik ’55), od 28 lat dyrektor Bramy Grodzkiej Teatr NN . W zeszłym roku Pietrasiewicz zarobił 214 750 zł .
Pensję podobnej wysokości ma Piotr Tokarczuk (rocznik ’68), od dwóch dekad dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie. W całym 2025 zarobił 211,2 tys. zł .
199,5 tys. zł to z kolei roczne zarobki dyrektora Teatru Starego . Michał Karapuda (rocznik ’76) został powołany na to stanowisko w 2024 r. – na siedem lat, bez konkursu.
Krzysztof Rzączyński (rocznik ’72) jako dyrektor Teatru Andersena (na stanowisku od 2017 r.) zarabia rocznie 179,2 tys. zł. W swoim oświadczeniu przyznaje się też do dochodu z najmu mieszkania (43,2 tys. zł), z tytułu praw autorskich (5,8 tys. zł) i „działalności wykonywanej osobiście” (14,7 tys. zł).
Podobnymi zarobkami może się pochwalić szefowa Zespół Pieśni i Tańca Lublin im. W. Kaniorowej Beata Baranowska (rocznik ’64) – 170,7 tys. zł i dyrektorka Dzielnicowego Domu Kultury Bronowice Aleksandra Szulc-Choma (rocznik ’60) 164,9 tys. zł (plus 15,2 tys. zł z najmu nieruchomości).
W tym zestawieniu blado wypada Grzegorz Rzepecki (rocznik ’60), dyrektor Warsztatów Kultury od 27 lat. W 2025 zarobił w WK 129,9 tys. zł .
Jeszcze mniej, bo jedynie 102 710 zł to roczny przychód Sławomira Księżniaka (rocznik ’78). Gabinet dyrektora Dzielnicowego Domu Kultury Węglin Księżniak zajmuje od 2011 r.
Jeden komentarz
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi