Sprawa nieprawidłowości w Szpitalu Południowym wywołała gorącą dyskusję podczas czwartkowej sesji Rada Miasta Stołecznego Warszawy. Do ostatnich zarzutów odniósł się prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który przedstawił chronologię działań podjętych przez miasto po ujawnieniu sprawy. Jego wystąpienie zakończyło się wrzawą i krzykami ze strony polityków PiS.
Rafał Trzaskowski przekonywał, że reakcja ratusza była szybka i opierała się na ustaleniach kontrolnych. Jak podkreślał, już kilka dni po pojawieniu się pierwszych publicznych doniesień zlecono audyt w szpitalu, który doprowadził do rozwiązania umowy z jednym z menedżerów placówki oraz skierowania zawiadomienia do prokuratury.
Jednocześnie Trzaskowski apelował, by nie przenosić politycznego sporu na działalność placówki medycznej, która na co dzień odpowiada za leczenie mieszkańców Warszawy.
Na zakończenie wystąpienia Trzaskowski zaapelował o oddzielenie kwestii odpowiedzialności za ewentualne nieprawidłowości od funkcjonowania samej placówki.
Po ostatnich słowach Trzaskowskiego na sali rozległy się krzyki "skandal" i "referendum", odnoszące się do przyszłości prezydenta Warszawy. W pewnym momencie przewodniczący obrad musiał interweniować, aby uspokoić sytuację i kontynuować posiedzenie.
Więcej w materiale wideo.