RAK
    "Leśne Echo" śpiewa, bawi i wzrusza już od 20 lat!

    "Leśne Echo" śpiewa, bawi i wzrusza już od 20 lat!

    2384 odsłon
    "Leśne Echo" śpiewa, bawi i wzrusza już od 20 lat!

    Zespół "Leśne Echo" już przyzwyczaił swoich sympatyków do corocznych inscenizacji dawnego życia na wsi, bez których dziś nie wyobrażamy sobie fantastycznych spotkań w Zaściankach. W tym roku zaprosił swoich gości na "Śpiewanie, moje śpiewanie", które zbiegło się ze wzruszającym jubileuszem 20-lecia działalności artystycznej.

    14 czerwca w domu ludowym w Zaściankach odbyło się spotkanie łączące w sobie tradycję, folklor, muzykę, teatr i biesiadę, a wszystko to za sprawą corocznej inscenizacji i uroczystości jubileuszowych.

    W ramach cyklu "Jak to na wsi niegdyś bywało" zespół ludowy "Leśne Echo" zaprosił gości na spotkanie pod hasłem "Śpiewanie, moje śpiewanie" , które było okazją do zaprezentowania wiejskich zwyczajów i codziennego życia mieszkańców wsi, którym piosenka towarzyszyła przy pracach domowych, na polu i w ogrodzie. Nie zabrakło również humorystycznych pieśni biesiadnych nawiązujących do uroków wiejskich spotkań z sąsiadami. Tego dnia zaśpiewali na scenie gospodarze wydarzenia, dziecięcy zespół "Hreczka" z Zaścianek, jak i zaprzyjaźnione zespoły z terenu gminy Międzyrzec Podlaski i gmin sąsiednich: "Echo" z Przychód, "Ale Baby" z Berezy, "Sami Swoi" z Tłuśćca, "Złota Jesień" z Berezy, "Przedmieścianki" z Rzeczycy, "Jutrzenka" z Rogoźnicy, "Kalina" z Wygnanki, "Zorza" z Polskowoli i "Worsianki" z Wors.

    Wielu wzruszeń i emocji dostarczył świętowany podczas wydarzenia jubileusz 20-lecia działalności artystycznej zespołu "Leśne Echo" z Zaścianek , który powstał w roku 2006 z miłości do ludowego śpiewu i muzykowania oraz potrzeby wspólnego pielęgnowania lokalnych tradycji.

    Swoją działalność zespół rozpoczął przedstawieniem "Kolędnicy" i do dziś stawia sobie za cel zachowanie obrzędowości, tradycji ojców i dziadków oraz przekazanie ich młodemu pokoleniu, aby uchronić je od zapomnienia. W kolejnych latach prezentował inscenizacje: "Noc Świętojańska", "Wspólne darcie pierza", "Wyzwoliny młodego kosiarza", "Nalejcie wosku na wodę", "U zielarki", "Kuma żytko żełła", "O ziemniaku i na jego cześć", "Chleb nasz powszedni", "Kiszenie kapusty", "Jak to na przednówku bywało", "Sadzenie ziemniaka", "Sianie owsa", "A jak poszedł Stach na boje", "Śmiechy spod strzechy", "Bielenie płótna", "Zapraszamy do chatki, gdzie wiszą makatki", "Na postuwniczku", "Na jagody", "Tam za jeziorem" i "Śpiewanie, moje śpiewanie". Cykl "Jak to na wsi niegdyś bywało" stał się rozpoznawalny nie tylko w gminie i regionie, ale i w dalszych zakątkach kraju, zyskując grono sympatyków i wiernych bywalców corocznych spotkań.

    • Zaczęło się jak wszystko... Przyszedł jakiś taki moment i był początek zespołu. Ja zagrałam pierwsze skrzypce, a znalazły się chętne i tak żeśmy sobie pomrukiwały pod nosem, potem zaczęło się trochę lepiej i wyszło to, co jest dzisiaj - wspominała kierownik zespołu z dwudziestoletnim stażem Wiktoria Ewa Nasiłowska . Na początku śpiewało dziewięć-dziesięć pań, czasem "na dolotkę" kilka więcej, nawet trzynaście osób. - Młode długo nie wytrzymają, a tak to my wszystkie, które jesteśmy teraz, z różnych powodów odeszło może trzy czy cztery. Przez te lata, jak któraś chorowała dłużej, to dobierałyśmy osoby. Dziś mamy wokół siebie życzliwych, szczodrych ludzi, które nas mocno dopingują, poczuwają się do pomocy, a to dla nas taki kopniak - lepsza ochota do pracy. Rok po nas zaczęły śpiewać dzieci, jak zobaczyły, że śpiewają mamy i babcie. Jedno przyciągało drugie, nawet po dwadzieścia troje dzieci śpiewało! Mają ochotę, więc niech się prezentują.

    Członkowie zespołu posiadają bogaty repertuar pieśni i przyśpiewek ludowych, kolęd i pastorałek, pieśni religijnych i patriotycznych. Wiją corocznie wieńce dożynkowe, za które zdobywają najwyższe noty na dożynkach gminnych i powiatowych, również tradycyjne palmy wielkanocne, które uświetniają procesję podczas Niedzieli Palmowej. Panie prowadzą warsztaty śpiewu i przyśpiewek ludowych, wicia wianków na Oktawę Bożego Ciała, wicia wieńca dożynkowego oraz wykonywania ozdób z bibuły i słomy. Za swoje tradycyjne potrawy regionalne otrzymały wyróżnienie podczas Smaków Pogranicza w Roskoszy w 2007 r. Za aktywną i prężną pracę na polu upowszechniania kultury ludowej i obrzędów regionu otrzymały podziękowanie marszałka Sejmu Jarosława Kalinowskiego. W grudniu 2014 r. wystąpiły w programie Tydzień TVP.

    Obecny skład zespołu tworzą: Wiktoria Ewa Nasiłowska, Henryka Tymoszuk, Zofia Nestorowicz, Eugenia Cap, Salwina Samociuk, Aleksander Szmidt, Irena Nikończuk, Justyna Kowalczuk-Lesiuk, Janina Zaniewicz, Zofia Samociuk i Tadeusz Sawczuk.

    Jubileusz był okazją do przypomnienia dwudziestoletniej działalności, wspomnień, życzeń i gratulacji, a tych nie brakowało, ponieważ zespół w sposób szczególny wpisał się w karty historii Gminy Międzyrzec Podlaski i miejscowości Zaścianki.

    • Dziękuję za to, że nie tylko nas tak pięknie ogromadzacie tutaj, w Zaściankach, ale że dbacie o tę naszą wspólną narodową kulturę ludową. My, jako samorząd, możemy stwarzać tylko przestrzeń do działalności, wspierać i trzymać kciuki, aby nowe członkinie dołączały do zespołu i aby one się rozwijały - zauważył wójt Krzysztof Adamowicz . - Dziękuję za dwadzieścia lat waszej działalności, za to, co robicie, za wasze serce. Niezmiennie was podziwiam, uwielbiam wasz dowcip i życzę wam przede wszystkim zdrowia, żebyście mieli siłę robić to dalej, tak jak robicie - dodała dyrektor GOK Sylwia Hubica . - To niesamowita piękna praca dla powiatu, województwa, dla naszego kraju - stwierdził radny powiatu bialskiego Marek Sulima .

    • "Leśne Echo" to faktycznie zespół, który się wyróżnia. Przez te dwadzieścia lat panie i panowie z zespołu zrobili mnóstwo fantastycznych inscenizacji, takich teatrów obrzędowych, bo często tematyka była bardziej poważna i nawiązywała do obrzędów, a czasami do tego, co na wsi w trawie piszczy. Choć skład zespołu zmieniał się, to panie wciąż pilnują, by ten element humorystyczny i takiego teatru amatorskiego zawsze się pojawiał - podsumowała dyrektor GOK Sylwia Hubica.

    Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

    Noc Świętojańska z Kraszewskim w tle

    Wakacje w mieście. MOK, MBP i MCM z letnią ofertą

    "Drelowskie Kukaweczki" wywalczyły drugie miejsce w Kazimierzu!

    Upały zmieniają plany. Niedzielny koncert przeniesiony do parku

    Zespół ludowy "Leśne Echo" z Zaścianek" świętuje w tym roku 20-lecie artystycznej działalności, a swój jubileusz uświetni coroczną inscenizacją tradycyjnego życia na wsi. Tym razem zaprasza na spotkanie okraszone humorystycznymi pieśniami biesiadnymi.

    Jak to na wsi bywało? Kto nie wiedział, lub zapomniał, mógł po raz kolejny to zobaczyć dzięki inscenizacji przygotowanej przez zespoły "Leśne Echo" i "Hreczka" z Zaścianek. Tym razem publiczność przeniosła się w czasie na dawne pole, by dowiedzieć się, jak to dawniej kuma żytko żęła...

    Jak to na wsi dawniej bywało? Jak przebiegały żniwa? Dla tych, którzy lubią wspomnienia, ale też dla tych, którzy lubią wiedzieć więcej, w Zaściankach odbędzie się kolejna inscenizacja życia naszych przodków i związanych z nim zwyczajów oraz tradycji.

    W ramach cyklu "Jak to na wsi niegdyś bywało" zespół "Leśne Echo" z Zaścianek wspierany przez dziecięcy zespół "Hreczka" zaprosił swoich gości na jagody.

    Zespół "Leśne Echo" z Zaścianek zaprasza na inscenizację życia na wsi z cyklu "Jak to na wsi niegdyś bywało". W tym roku poznamy tradycje i obyczaje związane z jagodobraniem.

    Gminny Ośrodek Kultury w Międzyrzecu Podlaskim już po raz kolejny zaprosił mieszkańców gminy i gości do wspólnej zabawy na dechach. Tym razem do Zaścianek zawitała Kapela ze Wsi Warszawa, która swoją żywiołową, energetyzującą muzyką porwała uczestników do tańca.

    Przed nami kolejne potańcówki na dechach, które serwuje mieszkańcom gminy Międzyrzec Podlaski oraz wszystkim pasjonatom tańca przy tradycyjnej muzyce Gminny Ośrodek Kultury w Międzyrzecu Podlaskim z siedzibą w Wysokim.

    Projekt Gminnego Ośrodka Kultury w Międzyrzecu Podlaskim "Potańcówka na dechach" ma swoich wiernych fanów, których przybywa wraz z każdą kolejną edycją. Tym razem tancerze nie tylko mieli okazję wirować na dechach gościnnych Zaścianek, ale również wziąć udział w warsztatach instrumentalnych i tanecznych.

    Podwójna uroczystość zgromadziła mieszkańców gminy Międzyrzec Podlaski i ich gości w Zaściankach, gdzie miejscowy zespół śpiewaczy obchodził jubileusz 15-lecia istnienia. Spotkanie zostało połączone z kolejną odsłoną inscenizacji pod hasłem "Jak to na wsi niegdyś bywało... - Na jarmarku".

    Pierwsza edycja "Potańcówki na dechach" w Zaściankach spotkała się z ciepłym przyjęciem uczestników. Jedynym mankamentem, o którym wspominano w późniejszych rozmowach, był brak prawdziwej drewnianej podłogi. Zastąpiła ją płyta pilśniowa, która choć dobrze spełniła swą rolę, stała się solą w oku organizatorów zabawy. Wkrótce kolejne dwie odsłony potańcówki, a zanim to nastąpi można dołożyć własną cegiełkę do budowy podłogi do tańca w "Zbiórce na dechy".

    Pierwsza plenerowa potańcówka na dechach spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestników. Jedni przysłuchiwali się skocznym ludowym melodiom, innych nogi same porwały do tańca. Tego popołudnia to Zaścianki jako pierwsze rozbrzmiały muzyką skrzypiec, harmonii i bębenka, organizatorzy zapowiadają jednak, że to dopiero początek. Podobne wydarzenia będą się odbywały systematycznie aż do października.

    Przypominamy, że już w najbliższy piątek w Zaściankach zostanie zrealizowany pierwszy etap projektu "Potańcówka na dechach". Do wspólnej zabawy zapraszają międzyrzecki GOK i Zespół Leśne Echo z Zaścianek. Sprawdźcie, co czeka na uczestników potańcówki i jak się do niej przygotować.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Międzyrzec.info

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era