
Ważny temat? Prześlij newsa!
PILNE
Od ponad dwóch godzin trwa dramatyczna akcja służb w jednym z bloków mieszkalnych przy ul. Marii Koryznowej w Lublinie. Służby interweniują wobec osoby, która grozi, że odbierze sobie życie.
Akcja służb w bloku przy ul. Marii Koryznowej
fot. reporter Janusz Żychowicz
Nastąpił dramatyczny zwrot w akcji służb ratunkowych prowadzonej w jednym z bloków przy ul. Marii Koryznowej w Lublinie. W toku prowadzonych działań okazało się jednak, że sytuacja jest o wiele poważniejsza – mężczyzna zabarykadował się wewnątrz mieszkania i grozi, że odbierze sobie życie. Ze względu na realne zagrożenie, służby podjęły decyzję o natychmiastowym wyprowadzeniu lokatorów z budynku.
Strzały w bloku i groźby odebrania sobie życia
Z relacji świadków oraz osób mieszkających w sąsiedztwie wynika, że sytuacja wewnątrz bloku na Kalinowszczyźnie przybrała skrajnie niebezpieczny obrót. Według okolicznych mieszkańców, zabarykadowany mężczyzna miał w pewnym momencie oddać strzały z broni palnej.
To jednak nie wszystko, ponieważ zdezorientowani i przerażeni lokatorzy przekazują, że agresor groził również wysadzeniem całego bloku mieszkalnego przy użyciu granatów. Służby traktują te doniesienia z najwyższą powagą, co wymusiło zmianę taktyki prowadzenia działań i natychmiastowe zabezpieczenie całego rejonu.
AKTUALIZACJA
Ewakuacja lokatorów i policyjni negocjatorzy w akcji
Na miejscu panuje ogromne napięcie, a siły policyjne oraz ratownicze zostały potężnie wzmocnione. Aby zapewnić bezpieczeństwo postronnym osobom, policjanci przeprowadzili ewakuację mieszkańców bloku, którzy musieli w pośpiechu opuścić swoje mieszkania i oczekują na rozwój wydarzeń na zewnątrz budynku.
W działania zaangażowane są liczne formacje:
trzy zastępy straży pożarnej, w tym dwa wozy z drabinami hydraulicznymi,
policyjni negocjatorzy, którzy nieustannie próbują nawiązać kontakt z mężczyzną,
Zespół Ratownictwa Medycznego w pełnej gotowości,
pogotowie gazowe, które zabezpiecza infrastrukturę techniczną budynku.
Obecnie policjanci pod nadzorem dowódców prowadzą operację mającą na celu bezpieczne obezwładnienie i zatrzymanie mężczyzny bez doprowadzenia do tragedii. Trwa weryfikacja, jaką dokładnie bronią dysponuje napastnik oraz czy w mieszkaniu faktycznie znajdują się granaty.
Służby nie podały dotychczas oficjalnych informacji o ewentualnych osobach poszkodowanych. Akcja cały czas trwa, do sprawy będziemy wracać.
ZDJĘCIA
fot. reporter Janusz Żychowicz fot. reporter Janusz Żychowicz fot. czytelnik Piotrek Dodaj opinię
Redaktor naczelny Spotted Lublin, związany z portalem od jego powstania w 2016 roku. Na co dzień śledzi to, czym żyje miasto – od zdarzeń drogowych, przez miejskie inwestycje, po historie mieszkańców. Specjalizuje się w sprawach codziennych, które realnie wpływają na życie lokalnej społeczności. Jego materiały były wielokrotnie cytowane przez ogólnopolskie media, m.in. Onet, Interię i RMF24. Zna Lublin od podszewki – i stara się, by mieszkańcy byli zawsze na bieżąco.
Pozostałe teksty autora