
Mieszkańcy wsi Łucka złożyli w maju petycję ws. uciążliwości zapachowej od pobliskiej hodowli trzody chlewnej. Domagali się m.in. zobowiązania właściciela do ograniczenia smrodu, spotkania z nim w obecności kogoś z urzędu oraz wglądu w dokumentację inwestycji. Wójt odpowiedział pod koniec czerwca.
💬 Masz coś do dodania? Lokalne tematy najlepiej znają lokalni mieszkańcy.
Wiem jak jest na wsi bo mieszkam tam od urodzenia i wiem że były czasy gdy oddychaliśmy normalnym powietrzem, nawet jak ktoś hodował kilka krówek czy świnek nikomu to nie przeszkadzało, ale to co nam serwuje właściciel tej chlewni przekracza wszelkie normy. Pytanie, które nasuwa się nieustannie: Czy rzeczywiście nie ma miejsca bardziej ustronnego gdzie po sąsiedzku nie mieszkają ludzie i gdzie fetor nie zatruwałby im codziennego życia? Poza tym widać ekspansję miasta na jego przedmieścia np; nowo wybudowane kompleksy handlowe, które znajdują się kilka posesji od chlewni, Czy naprawdę tak to musi wyglądać? Zauważamy dookoła jak wszystko się zmienia, idzie z duchem czasu, rośnie nasza świadomość a czas w naszej miejscowości jakby się dawno zatrzymał. Poza tym, są nowe technologie, które świetnie poradziłyby sobie z tym problemem, no ale po co inwestować.... przecież zdrowie drugiego człowieka nie liczy się tak jak kasa. Pytanie do abcdef1 - czy chciałby codzienne witać dzień w oparach świńskich odchodów, iść spać gdy śmierdzi to samo, wracać z pracy gdzie znów czuć g..o, nie móc otworzyć okna gdy jest potworny upał, nie móc wywiesić ubrań aby zaraz nie prześmierdły, gościć znajomych, którzy pytają co tak śmierdzi, słuchać komentarzy jak ci ludzie tu mogą mieszkać, obserwować przejeżdzających rowerem " na jednym wdechu"? Oto nasza codzienność abcdef1. 0 1 Łucka to jest wieś o ile dobrze pamiętam. a zwierzęta hoduje się na wsi 2 0 Znam was od lat i szanuję jako starych znajomych. Wy mnie nie znacie, bo życie potoczyło się inaczej, ale pamiętam tamte czasy, ludzi, szkołę, rozmowy i normalne życie bez tego smrodu. Dlatego rozumiem wasz problem i waszą frustrację. Szacunek ode mnie jest szczery. 0 0 Krugerrand- zapraszamy na degustację kotlecika w gorący dzień lub gorącą noc w otoczeniu "zapachów" wprost z chlewa. Chlewnia powstała dużo później niż większość domów w jej otoczeniu i muszę przyznać, że z nami, mieszkającymi w momencie budowy nikt nie rozmawiał. Założę się, że temat został załatwiony po cichu, tak żeby ogół mieszkańców nic nie wiedział i żeby można było wybudować chlewnie bez ich wiedzy. Uderzający kontrast- wspaniałe kompleksy handlowe i nowe osiedla mieszkaniowe vs. śmierdząca chlewnia. Wielokrotnie miałem okazję rozmawiać z ludźmi pracującymi w pobliżu takich obiektów za granicą i oni mówili mi, że tam mają zabezpieczenia, które skutecznie likwidują odór - ale to pewnie kosztuje więc sądzę, że właściciel chlewni idzie po najmniejszej linii oporu nie patrząc na mieszkańców. Oj, lepiej zostać wegetarianinem i wyrzec się kotlecika. 0 0 My mieszkańcy Łucki chcemy wiedzieć, kiedy w końcu przestanie nam się mydlić oczy. Nie jesteśmy bezmyślnymi ludźmi, tylko pełnoprawnymi obywatelami świadomymi swoich praw, którzy po wielu latach realnego cierpienia z powodu smrodu mówią stanowczo DOSYĆ TEGO.!!!! Nie chcemy być odsyłani od Annasza do Kajfasza chcemy aby ktoś w końcu zauważył jaki los zgotował nam ktoś, kto nawet nie pytał nas o zdanie czy tego chcemy czy nie. Czy w końcu ktoś potraktuje nas poważnie? Od lat słyszymy o rzekomym zamknięciu chlewni czy też o zmniejszeniu emisji smrodu a jak czytamy chlewnia działa ponad 25 lat. Nie chcemy być dłużej mamieni pustymi obietnicami właściciela, który z nas po prostu drwi. Niestety nasadzenia czy zmiana pasz przy takim natężeniu smrodu da tyle co i umarłemu kadzidło. Chcę zaznaczyć również, że budynki mieszkalne obok chlewni stały dużo wcześniej, więc myślący człowiek zapytałby kto pozwolił na coś takiego wśród budynków mieszkalnych. Właśnie chcieliśmy się tego dowiedzieć ale niefortunnie dokumenty w gminie dziwnym trafem zaginęły.....Jeżeli ktoś twierdzi, że nie ma ustawy odorowej i to takie normalne na wsi zapraszamy wszystkich chętnych do testowania kiedy jest potworny upał i nie można otworzyć okna, kiedy robimy grila i czujemy g...o, kiedy oddychamy fetorem podczas choroby. Zastanawiamy się kto nam zapłaci za uszczerbek na zdrowiu , mieszkają tu dzieci chore na astmę, alergie, osoby stare, schorowane, kobiety w ciąży i inni którzy mają prawo do normalnego powietrza. Amoniak, siarczan wodoru, dwutlenek węgla i metan i inne szkodliwe substancje zrobiły swoje, nie wspomnę o ogromnej ilości much i szczurów. Nie będziemy tego już tolerować, znamy swoje prawa i nie odpuścimy. Znajdą się w końcu instytucje,które pochylą się nad naszym problemem. 0 1 My mieszkańcy Łucki chcemy wiedzieć, kiedy w końcu przestanie nam się mydlić oczy. Nie jesteśmy bezmyślnymi ludźmi, tylko pełnoprawnymi obywatelami świadomymi swoich praw, którzy po wielu latach realnego cierpienia z powodu smrodu mówią stanowczo DOSYĆ TEGO.!!!! Nie chcemy być odsyłani od Annasza do Kajfasza chcemy aby ktoś w końcu zauważył jaki los zgotował nam ktoś, kto nawet nie pytał nas o zdanie czy tego chcemy czy nie. Czy w końcu ktoś potraktuje nas poważnie? Od lat słyszymy o rzekomym zamknięciu chlewni czy też o zmniejszeniu emisji smrodu a jak czytamy chlewnia działa ponad 25 lat. Nie chcemy być dłużej mamieni pustymi obietnicami właściciela, który z nas po prostu drwi. Niestety nasadzenia czy zmiana pasz przy takim natężeniu smrodu da tyle co i umarłemu kadzidło. Chcę zaznaczyć również, że budynki mieszkalne obok chlewni stały dużo wcześniej, więc myślący człowiek zapytałby kto pozwolił na coś takiego wśród budynków mieszkalnych. Właśnie chcieliśmy się tego dowiedzieć ale niefortunnie dokumenty w gminie dziwnym trafem zaginęły.....Jeżeli ktoś twierdzi, że nie ma ustawy odorowej i to takie normalne na wsi zapraszamy wszystkich chętnych do testowania kiedy jest potworny upał i nie można otworzyć okna, kiedy robimy grila i czujemy g...o, kiedy oddychamy fetorem podczas choroby. Zastanawiamy się kto nam zapłaci za uszczerbek na zdrowiu , mieszkają tu dzieci chore na astmę, alergie, osoby stare, schorowane, kobiety w ciąży i inni którzy mają prawo do normalnego powietrza. Amoniak, siarczan wodoru, dwutlenek węgla i metan i inne szkodliwe substancje zrobiły swoje, nie wspomnę o ogromnej ilości much i szczurów. Nie będziemy tego już tolerować, znamy swoje prawa i nie odpuścimy. Znajdą się w końcu instytucje,które pochylą się nad naszym problemem. 0 1 Mieszkam na wprost tej chlewni i nie jest łatwo to była fajna okolica mieszkam ok 47 lat ale i było ok dopóki ok 25 lat temu 30 metrów od szosy Lubelskiej powstała bez żadnych konsultacji z mieszkańcami powstała potężna chlewnia ktora zatruła nam życie tu niezalatwi tematu fetoru zieleń inne rzywienie tylko odpowiednie filtry ale właściciel oszczędza kosztem naszego zdrowia dlatego jak nie przestanie śmierdzieć pójdziemy dalej po pomoc 0 0 Tak jest ta chlewnia bardzo uciązliwa powstala ona bez pozwolenia mieszkancy mieszkają tam od 50 lat a chlewnia powstała 25 lat temua sam właściciel ma mieszkanców za nic nie stosuje się do wytycznych aby emisja smrodu była mniejsza urzędy jak zwykle nic nie mogą 0 0 Od myszy do cesarza każdy żyje z gospodarza. Świński biznesik działa tu od lat, miejsce średnio pasuje do nowych domów, a schabowy wszystkim smakuje. A ustawa chroni rolnika przed nękaniem przez mieszczuchów, którzy zapomnieli, że wieś to wieś. 4 0 🔔 Włącz powiadomienia o nowościach
Otrzymuj powiadomienia o nowych treściach w serwisie.
Lubartów potrzebuje rzetelnych informacji. Pomóż nam je dostarczać! Twoje wsparcie, komentarze i udostępnienia to dla nas ogromna pomoc. lubartow24.pl/kontakt/
Ogłoszenia
Wynajmę stancję w spokojnej lokalizacji, 10 km od Lubartowa. Do dyspozycji Najemcy pokój, aneks kuchenny, łazienka, ganek, podwórko, miejsce parkingowe. Pełne wyposażenie. Dobry dojazd, w... cena: 1600 zł
Witam! Sprzedam ziemie pod trawnik, ogród ziemie na wyrownanie terenu, piach zasypkowy, piach siany, płukany. Grys 2/8 pod kostke, grys 8/16 Beton połsuchy Kruszywo 0/31 30/60 cena: 10 zł
Zatrudnię brukarza w zawodzie lub do przyuczenia. Wymagane prawo jazdy kat. B. Więcej informacji udzielę telefonicznie.
Dam pracę przy montażu okien z doświadczeniem i prawo jazdy k B więcej informacji udzielę telefonicznie
Szybszy dostęp do lokalnych informacji!
Zainstaluj naszą aplikację i miej newsy zawsze pod ręką