
20:07 30-06-2026 | Autor: redakcja
Czerwiec przyniósł na Roztoczu upał, jakiego dotąd nie notowano. 39,4°C w Roztoczańskim Parku Narodowym to nowy rekord temperatury. Naukowcy zwracają jednak uwagę, że upał jest też wyraźnym symbolem narastającej suszy.
Czerwiec 2026 roku okazał się wyjątkowo trudny pod względem pogodowym w całej Polsce, a szczególnie na Roztoczu. Długotrwała fala upałów połączona z niemal całkowitym brakiem opadów sprawiła, że miesiąc ten stał się jednym z najbardziej suchych i gorących w ostatnich latach.
W Roztoczańskim Parku Narodowym odnotowano rekord temperatury – 39,4°C. To jednocześnie najwyższy wynik zmierzony w czerwcu oraz najwyższa temperatura w historii pomiarów w samym parku. Tak ekstremalne wartości pokazują, jak silnie rozgrzało się powietrze w regionie i jak bardzo pogłębił się deficyt wilgoci.
Brak „normalnych” opadów i utrzymujące się upały sprawiają, że sytuacja hydrologiczna staje się coraz trudniejsza. Gleba szybko wysycha, rośnie ryzyko pożarów, a przyroda funkcjonuje w warunkach silnego stresu wodnego.
Prognozy nie dają na razie większej nadziei na zmianę – deszczu jest niewiele, więc susza może się utrzymywać. Tegoroczne lato na pewno zapisze się więc jako okres, który wyraźnie pokazał, jak ekstremalne potrafią być współczesne warunki pogodowe w Polsce.