
Planowana biometanownia w gminie Krasnystaw może przynieść okolicznym rolnikom nie tylko czystą energię, ale przede wszystkim wartościowy poferment – naturalny nawóz, który wróci na nasze pola. Przy inwestycjach w biometan wartych w Polsce 1,3 miliarda euro w tym roku, lokalna inwestycja ma szansę realnie wesprzeć gospodarstwa w Krupem i okolicach.
Polska ma szansę mocno przyspieszyć w produkcji biometanu. Według najnowszego raportu European Biogas Association w 2026 roku w naszym kraju planowane są inwestycje o wartości aż 1,3 miliarda euro. To siódmy wynik w Europie i ważny sygnał dla regionu. Dla gminy Krasnystaw i okolic Krupego te liczby oznaczają coś znacznie więcej niż tylko zieloną energię. Planowana u nas biometanownia może stać się realnym wsparciem dla lokalnego rolnictwa, bo oprócz biogazu produkuje poferment – wartościowy nawóz organiczny. W praktyce biometanownia nie jest tylko źródłem gazu. To pełnoprawna instalacja odzysku zasobów. Przetwarza odpady z sektora rolno-spożywczego w nawóz, który wraca na pola. Według raportu EBA „Digestate in Europe” w 2024 roku europejskie instalacje wyprodukowały około 450 milionów ton świeżej masy pofermentu. Zawiera on ogromne ilości składników pokarmowych: około 1,7 mln ton azotu, 0,3 mln ton fosforu i 0,2 mln ton potasu. Te ilości mogłyby zastąpić nawet 16% nawozów azotowych i do 30% fosforowych stosowanych w europejskim rolnictwie. Rolnicy z gminy Krasnystaw i Krupego wiedzą, jak ważne są dziś stabilne i tańsze źródła nawożenia. Poferment dostarcza roślinom łatwo dostępne składniki pokarmowe, a jednocześnie wzbogaca glebę w materię organiczną. Dzięki temu poprawia się struktura gleby, jej zdolność do zatrzymywania wody i odporność na suszę. Badania pokazały, że długotrwałe stosowanie pofermentu może zwiększać zasoby węgla organicznego i poprawiać stabilność gleby nawet o 36 procent. W całej Europie produkcja biometanu przekroczyła już 8 miliardów metrów sześciennych i wzrosła o 17 procent w ciągu roku. Liczba instalacji wzrosła do 1975. Kontynent planuje inwestycje warte 36 miliardów euro. Polska z 1,3 mld euro plasuje się w czołówce, ale eksperci podkreślają, że wciąż nie wykorzystujemy w pełni naszego potencjału substratów rolnych. Mieszkańcy i rolnicy z okolic Krupego zwracają uwagę, że biometanownia mogłaby rozwiązać problem zagospodarowania odpadów z gospodarstw i lokalnych przetwórni. Zamiast składowania – zamknięty obieg: odpady stają się energią i wartościowym nawozem wracającym na pola. Oczywiście najważniejsze dla lokalnej społeczności pozostają warunki realizacji inwestycji. Mieszkańcy czekają na wyniki postępowania środowiskowego, szczególnie na gwarancje dotyczące zapachów, hałasu i organizacji transportu. Jeśli wszystko zostanie dobrze zaplanowane i skontrolowane, biometanownia może połączyć produkcję czystej energii z realnym wsparciem dla rolników – tańszym nawożeniem, lepszą kondycją gleb i większą przewidywalnością w gospodarstwach. Na razie Polska jest w europejskiej czołówce planowanych inwestycji. Od tego, jak poprowadzimy te projekty lokalnie – z szacunkiem dla mieszkańców i potrzeb rolników – zależy, czy miliardy euro przełożą się na wymierne korzyści dla Krasnegostawu i okolicznych wsi. Artykuł Energia i nawóz dla lokalnych pól pochodzi z serwisu Nowy Tydzień - tygodnik lokalny .
Czytaj cały artykuł u źródła — Nowy Tydzień (sieć tygodników, nowytydzien.pl)
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.