
Katarzyna Nakonieczna
Dzisiaj, 19:30
– Ból towarzyszył mi od dłuższego czasu, jednak tłumaczyłam go zmęczeniem i bólem mięśni. Radziłam sobie. Niestety 28 maja 2026 roku wszystko się zmieniło – wspomina Paulina. Jak relacjonuje, tamtego dnia, po przebudzeniu pojawiło się drętwienie pośladków i okolicy krocza, następnie tylnej części obu nóg. Doszło do zatrzymania moczu, wystąpiły silne drgania mięśni oraz narastający, bardzo silny ból. Z godziny na godzinę objawy się nasilały, a kobieta zaczęła tracić władzę w ciele.
Jeszcze tej samej nocy trafiła do szpitala, gdzie została pilnie zoperowana. Lekarze zdiagnozowali u niej zespół ogona końskiego, spowodowany olbrzymią ekstruzją dysku na poziomie L5/S1 i silnym uciskiem struktur nerwowych. Podczas operacji usunięto fragment dysku i odbarczono kanał kręgowy, jednak mimo szybkiej interwencji doszło do trwałego uszkodzenia nerwów.
Obecnie Paulina zmaga się z niedowładem obu nóg, pęcherzem neurogennym wymagającym cewnikowania oraz zaburzeniami funkcji jelit. Lekarze podkreślają, że najbliższe miesiące będą kluczowe dla regeneracji układu nerwowego, a specjalistyczna rehabilitacja neurologiczna daje realną szansę na odzyskanie sprawności.
Historia walki o zdrowie towarzyszy Paulinie od dzieciństwa. Przez wiele lat zmagała się z niepełnosprawnością, na skutek powikłań po boreliozie, która w jej przypadku została źle zdiagnozowana.
Dzięki determinacji udało jej się ukończyć studia, rozwijać swoje pasje i rozpocząć karierę naukową.
Paulina jest absolwentką kierunku dietetyka i obecnie przygotowuje doktorat w Szkole Doktorskiej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie w dyscyplinie technologia żywności i żywienia. W czasie studiów wielokrotnie reprezentowała uczelnię podczas integracyjnych zawodów sportowych w pływaniu, zdobywając liczne medale i wyróżnienia, w tym złoty medal Mistrzostw Polski.
– Wierzę, że i tym razem uda mi się wrócić do sprawności. Bardzo chciałabym jak najszybciej wrócić do swojego życia, pracy naukowej i codziennych obowiązków – mówi. fot. Fundacja Wstawaj Alicja Z apelem o pomoc zwrócił się także Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie.
„Od końca maja Paulina przebywa w szpitalu i walczy o powrót do zdrowia. Przed nią długa i wymagająca rehabilitacja, która wiąże się z wysokimi kosztami. W tym trudnym czasie możemy wspólnie okazać jej nasze wsparcie. Zwracamy się do pracowników, doktorantów, studentów, absolwentów, partnerów Uniwersytetu oraz wszystkich osób, którym bliska jest idea wzajemnej pomocy, z serdeczną prośbą o wsparcie prowadzonej zbiórki. Każda wpłata – niezależnie od jej wysokości – stanowi realną pomoc i przybliża Paulinę do odzyskania sprawności. Uniwersytet to nie tylko miejsce zdobywania wiedzy i prowadzenia badań. To również wspólnota ludzi, którzy potrafią być razem w chwilach sukcesów, ale także wtedy, gdy ktoś z nas potrzebuje pomocy" – czytamy w komunikacie uczelni.
Koszt wielomiesięcznej rehabilitacji jest bardzo wysoki, dlatego uruchomiono zbiórkę prowadzoną przez Fundację „Wstawaj Alicja” . Każda wpłata przybliża Paulinę do odzyskania samodzielności i powrotu do realizacji planów naukowych oraz zawodowych.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.