Artykuł zapowiada, że zachwycająca Katedra w Zamościu kryje wiele tajemnic, sugerując intrygującą treść na temat jej historii lub ukrytych aspektów.
„Nasza Eufrozynka ocalona przez Pana cudowną mocą swego św. Krzyża, przy którego relikwiach niedawno ją ofiarowaliśmy” - notował 1 sierpnia 1663 r. Bazyli Rudomicz, zamojski kronikarz Natomiast w maju 1667 r. pisał: „Odbyło się uroczyste wprowadzenie ks. Różeńskiego i Budzyńskiego na kanonie. Z tej okazji byłem przez nich podejmowany ucztą. W kazaniu przew. ks. (Andrzej Abrek) scholastyk mówił, że relikwie świętych bronią miasto swoją obecnością od tylu niebezpieczeństw ze strony wrogów”. Otucha ordynata
Niektóre relikwie robiły kiedyś na wiernych ogromne wrażenie. Było to m.in. drzewo Krzyża Świętego oraz oprawiony „w krysztale, rubinach i złocie” cierń z korony Chrystusa. Jan Zamoyski, kanclerz, hetman i założyciel Zamościa, wystarał się także za pośrednictwem kardynała Antonia Posevina o relikwię św. Tomasza Apostoła. Jest to podobno fragment jego ciała, nie zbadano jednak jaki.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.