1. RAK
  2. ›
  3. Lubelskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Brytyjczycy zachwyceni kulinarnym Lublinem. Polecają nieoczywiste miejsca

    Brytyjczycy zachwyceni kulinarnym Lublinem. Polecają nieoczywiste miejsca

    RAK0RAK0przeszczepów
    567 odsłon
    Brytyjczycy zachwyceni kulinarnym Lublinem. Polecają nieoczywiste miejsca

    Jan Mazurek

    Dzisiaj, 14:29

    Źródło: Great British Chefs

    Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna poinformowała, że wizyta studyjna brytyjskich dziennikarzy z renomowanego magazynu „Great British Chefs” zaowocowała bardzo przychylnym artykułem poświęconym tutejszej kuchni regionalnej.

    Tradycja z pieca i kozie rogi

    Eksperci z platformy, która zrzesza wybitnych szefów kuchni, oferuje tysiące przepisów i opisuje światowe trendy w branży gastronomicznej, podkreślają, że Lubelszczyzna posiada więcej unikalnych dań regionalnych niż jakakolwiek inna część Polski. Twierdzą, że smak regionu ukształtowały silne tradycje rolnicze i dziedzictwo żydowskie.

    Za niepodważalny symbol miasta Brytyjczycy uznali oczywiście cebularza. Zachwycili się prostotą jego smaku i polecili Piekarnię Kuźmiuk, która wypieka go rzemieślniczo od 1944 roku. Na ich trasie znalazła się również Cukiernia Chmielewski, a w niej „Kozi Róg”: ptysiowe ciastko z kremem i czekoladą, nawiązujące do symbolu miasta z XIV-wiecznego herbu. Uznanie recenzentów wzbudziła również nowoczesna Na2 Piekarnia.

    Od kuchni żydowskiej po standardy Michelin

    Wielkie wrażenie na gościach z Wielkiej Brytanii wywarła kuchnia żydowska. W restauracji Mandragora próbowali klasyków: peklowanej wołowiny, gęsi, chałki. Przypomnieli, że lokal pojawił się w filmie „A Real Pain” z 2024 roku, w którym główne role grali Kieran Culkin i Jesse Eisenberg. Drugim wyróżnionym punktem była Restauracja The Olive w Hotelu Ilan. Powód? Historyczna waga budynku, w którym przed wojną działała największa uczelnia talmudyczna na świecie - Jeszywas Chachmej Lublin.

    Goście z „Great British Chefs” komplementowali lubelskie śniadania. Lokale Spokojna2 i Café Mari wskazali jako wzory jasnych, przyjemnych, kontynentalnych przestrzeni z lekkim menu. Największym kulinarnym zaskoczeniem wyjazdu okazała się dla nich jednak kolacja w restauracji Bibosz. Szef kuchni Mateusz Stasikowski, z doświadczeniem w lokalach z gwiazdkami Michelin, zachwycił Brytyjczyków autorskim łączeniem tradycyjnych polskich składników z nowoczesną formą podania dań.

    Lokalne trunki z najwyższej półki

    Osobną część przewodnika poświęcono regionalnym alkoholom. Brytyjczycy odwiedzili Browar Perła, doceniając industrialną przestrzeń Perłowej Pijalni Piwa z najdłuższym barem w Europie. Duże zaskoczenie stanowiła dla nich wizyta w mikrowinnicy Winnica Sienkiewicz, gdzie na obszarze poniżej jednego hektara Mariusz Sienkiewicz produkuje ponoć wyborne wina z dziewięciu odmian winogron.

    Przewodnik „Great British Chefs” zamyka Destylarnia Dyssov. Brytyjscy autorzy chwalą produkowaną tam tradycyjną okowitę, doceniając, że destylaty z lokalnych jabłek, miodu czy chmielu precyzyjnie oddają naturalny smak surowca. Lubelska Regionalna Organizacja Turystyczna ogłosiła, że obszerny materiał na ważnej platformie kulinarnej to doskonała reklama i kolejny krok w zagranicznej promocji turystycznej Lubelszczyzny.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Dziennik Wschodni - Chelm

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.