1. RAK
  2. ›
  3. Lubelskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dlaczego we Włodawie nie ma całodobowej apteki?

    Dlaczego we Włodawie nie ma całodobowej apteki?

    RAK0RAK0przeszczepów
    3473 odsłon
    Dlaczego we Włodawie nie ma całodobowej apteki?

    Mieszkańcy powiatu włodawskiego od dwóch lat zwracają uwagę na brak apteki czynnej przez całą dobę. Obecnie na terenie powiatu nie funkcjonuje żadna placówka otwarta przez całą noc ani przez cały weekend. Zamiast tego obowiązuje system ograniczonych dyżurów. W dni robocze apteki pełnią dyżury w godzinach od 19.00 do 21.00, natomiast w dni ustawowo wolne od pracy od 14.00 do 18.00. Harmonogram dyżurów publikuje Starostwo Powiatowe we Włodawie.

    Sytuacja ta nie jest jednak wyłącznie lokalnym problemem. Po zmianie przepisów obowiązujących od 2024 r. podobne rozwiązania wprowadziła większość powiatów w Polsce. Zmiana przepisów zmieniła system dyżurów Od ubiegłego roku Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje jedynie ustawowe minimum dyżurów aptecznych – dwie godziny w porze nocnej w dni robocze oraz cztery godziny w dni wolne od pracy. Każdy dodatkowy dyżur lub całodobowe funkcjonowanie apteki musi zostać sfinansowane przez właściciela apteki albo przez samorząd powiatowy. To oznacza, że jeśli powiat chciałby zapewnić mieszkańcom całodobowy dostęp do leków, musiałby znaleźć na ten cel dodatkowe środki w swoim budżecie. Brakuje nie tylko pieniędzy Problemem pozostają przede wszystkim względy ekonomiczne. Starostwo Powiatowe we Włodawie już wcześniej informowało, że po rezygnacji jednej z aptek z pełnienia dyżurów żadna inna placówka nie zgłosiła gotowości do ich przejęcia. Właściciele aptek podkreślają, że całodobowe dyżury są nieopłacalne. W godzinach nocnych liczba pacjentów jest niewielka, natomiast koszty utrzymania placówki – wynagrodzenia pracowników, media czy zabezpieczenie działalności – pozostają wysokie. W efekcie prowadzenie apteki przez całą dobę generuje straty, których obecny system finansowania nie rekompensuje. Ministerstwo Zdrowia ani NFZ nie prowadzą statystyk pokazujących, ile powiatów utrzymuje całodobowe dyżury aptek. Wiadomo jednak, że po zmianie przepisów większość powiatów ziemskich ograniczyła dyżury do minimum finansowanego przez NFZ. Całodobowe apteki funkcjonują przede wszystkim w dużych miastach oraz części miast na prawach powiatu. Dane branżowe wskazują, że na początku 2026 roku w całej Polsce działało niespełna 250 aptek czynnych przez całą dobę, czyli około 2,2 proc. wszystkich aptek. Dla porównania, w Polsce funkcjonuje 380 jednostek powiatowych – 314 powiatów oraz 66 miast na prawach powiatu. Oznacza to, że większość mieszkańców kraju nie ma dostępu do całodobowej apteki na terenie swojego powiatu. Niedaleko Włodawy działa jednak apteka całodobowa – Apteka WAMEX w Łęcznej. Jej funkcjonowanie nie oznacza jednak, że Powiat Łęczyński dopłaca do całodobowych dyżurów. Jeżeli apteka jest otwarta przez całą dobę z własnej inicjatywy, koszty jej funkcjonowania ponosi właściciel. Powiat finansowałby dodatkowe godziny jedynie wtedy, gdy sam wyznaczyłby dyżury wykraczające poza zakres opłacany przez NFZ. To zasadnicza różnica między Łęczną a Włodawą. W Łęcznej znalazł się przedsiębiorca gotowy prowadzić aptekę przez całą dobę. We Włodawie właściciele aptek od lat podkreślają, że przy obecnej liczbie mieszkańców i kosztach zatrudnienia farmaceutów taki model działalności jest ekonomicznie nieopłacalny. Ile kosztowałaby całodobowa apteka we Włodawie? Nie istnieją oficjalne wyliczenia dotyczące Powiatu Włodawskiego, jednak na podstawie kosztów zatrudnienia farmaceutów oraz funkcjonowania aptek można oszacować, że zapewnienie całodobowego dyżuru jednej apteki kosztowałoby ok. 600 tys. zł rocznie. W przypadku konieczności zatrudnienia większej liczby farmaceutów wydatki mogłyby przekroczyć nawet 700 tys. zł rocznie. W praktyce oznacza to, że również we Włodawie uruchomienie całodobowej apteki wymagałoby nie tylko znalezienia kilkuset tysięcy zł rocznie w budżecie powiatu, ale także przedsiębiorcy gotowego prowadzić taką działalność oraz zapewnienia odpowiedniej liczby magistrów farmacji. Starosta Włodawski Mariusz Zańko podkreśla, że samorząd dostrzega problem, jednak jego rozwiązanie nie zależy wyłącznie od decyzji powiatu. – Doskonale rozumiem oczekiwania mieszkańców, bo zdrowie i bezpieczeństwo są najważniejsze. Niestety obecne przepisy powodują, że utrzymanie całodobowej apteki wiązałoby się z bardzo dużymi kosztami dla budżetu powiatu, liczonymi nawet w setkach tysięcy zł rocznie. Jednocześnie właściciele aptek wskazują, że przy obecnej liczbie pacjentów nocne dyżury są po prostu nieopłacalne. Samorząd nie ma możliwości nakazania przedsiębiorcy prowadzenia apteki przez całą dobę. Gdyby znalazł się podmiot gotowy podjąć się takiego zadania, z pewnością będziemy rozmawiać o możliwościach współpracy. Dziś jednak musimy działać w ramach obowiązujących przepisów i realnych możliwości finansowych powiatu – mówi starosta włodawski Mariusz Zańko. Artykuł Dlaczego we Włodawie nie ma całodobowej apteki? pochodzi z serwisu Nowy Tydzień - tygodnik lokalny .

    Czytaj cały artykuł u źródła — Nowy Tydzień Krasnystaw

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.